Czy dzieci powinny wrócić do szkoły? Polacy tego chcą, ale boją się

fot. Lupuca via Foter.com

Rząd zapowiada powrót dzieci do normalnej nauki w szkołach od 1 września. I to mimo rosnącej liczby zakażeń koronawirusem. Pojawiają się nawet informacje, że jeśli rodzice będą trzymać dzieci w domu wbrew tym decyzjom, grozi im nawet 10 tys. złotych kary. Co na to Polacy? Jest sondaż.

Wyniki sondażu SW Research opublikowała „Rzeczpospolita”. Zadano w nim jedno pytanie: czy w obecnej sytuacji epidemicznej dzieci powinny wrócić do szkół? Twierdzącą odpowiedziało 43,1 proc., nie chce posyłać dzieci do szkoły 33,3 proc. Pozostali ankietowani nie potrafili wskazać jednoznacznej odpowiedzi.

Ten sondaż pokazuje, że wprawdzie większość nie chce, by dzieci przez cały dzień siedziały przed komputerem, ale też wielu obawia się, że powrót do normalnej nauki w szkołach może przynieść nowe ogniska zakażeń koronawirusem. Przed takim scenariuszem ostrzega wielu epidemiologów i dyrektorów szkół,według których zachowania reżimu sanitarnego w zatłoczonych szkołach jest niewykonalne.

Ale „Rzeczpospolita” przytacza też badania Instytutu Roberta Kocha (przeprowadzone w Niemczech), z których wynika, że najwięcej osób zaraża się koronawirusem w swoim najbliższym otoczeniu. Szkoły i biura nie odgrywają prawie żadnej roli w rozprzestrzenianiu się epidemii. Do tego w Danii, gdzie szkoły otwarto już w kwietniu, nie zanotowano wzrostu zachorowań na COVID-19.

Jak będzie w Polsce? Przekonamy się już za nieco ponad tydzień. Coraz więcej dyrektorów szkół opowiada się za nauczaniem w systemie hybrydowym – przy tydzień połowa uczniów chodzi do szkoły, druga uczestniczy w lekcjach zdalnie. W drugim tygodniu grupy zamieniają się. I tak przez kolejne tygodnie.

(red)

Zobacz także