Czy krakowskie uczelnie są przygotowane na koronawirusa? Każą myć studentom ręce i zabraniają wyjazdów do Chin

Koronawirus / fot. Pixabay

Krakowskie uczelnie są miejscem, gdzie studiują nie tylko studenci z całej Polski, ale również z każdego zakątka świata. Wielu żaków przyjechało do Krakowa lub wyjechało za granicę w ramach programu Erasmus. Czy akademie i uniwersytety są gotowe na nadejście koronawirusa?

Uniwersytety, akademie i akademiki są dużym skupiskiem ludzi. W takich miejscach przebywa nawet kilka tysięcy osób dziennie. Łatwo więc wydedukować, że studenci mogą być bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju choroby. Na wielu uczelniach zaczął się nowy semestr i do Krakowa zjechali ludzie nie tylko z całej Polski, ale również z każdego zakątka świata. Nasi żacy biorą również udział w programach typu Erasmus, a Erasmusi przyjeżdżają również chętnie do Krakowa.

Jak wygląda sytuacja w Politechnice Krakowskiej?

Zgodnie z decyzją władz rektorskich, już 4 lutego Politechnika Krakowska wstrzymała tymczasowo mobilności z Chinami i Hong Kongiem i dotyczy to wszystkich przyjazdów studentów i pracowników oraz wyjazdów studentów i pracowników placówki do Azji. Z kolei w środę rektor prof. Jan Kazior, przekazał bieżący raport dotyczący sytuacji wywołanej koronawirusem przedstawicielom wszystkich wydziałów i jednostek uczelni z apelem, by wstrzymać także mobilności z Tajwanem, Singapurem, Wietnamem, Japonią, Tajlandią, Iranem i Włochami.

– Nim sytuacja we Włoszech się rozwinęła do obecnego stanu, wyjechała tam 12-osobowa grupa naszych studentów w ramach programu Erasmus. Jesteśmy z nimi w kontakcie, mamy informację, że na razie uczelnie, do których przyjechali nie pracują. Studenci podporządkowują się wydawanym na bieżąco komunikatom włoskich służb, pozostają w miejscu zamieszkania, zachowują wszelkie środki ostrożności. Otrzymali informację o najnowszym zaleceniu agencji obsługującej program Erasmus – o tym, że mogą wrócić do Polski w każdej chwili, koszty podróży zostaną pokryte z programu Erasmus. Na razie nie zgłosili takiej chęci, jesteśmy z nimi w stałym kontakcie – informuje Małgorzata Syrda-Śliwa, rzeczniczka prasowy PK. 

Rzeczniczka dodaje, że sytuacja stale monitorowana jest przez odpowiednie organy PK. Placówka przygotowuje również dodatkowe środki higieniczne. 

Akademia Górniczo-Hutnicza także się przygotowuje na koronawirusa

– Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie nie zaleca podróżowania  do Chin oraz Korei  Południowej, Włoch (w szczególności  do regionów: Lombardia, Wenecja Euganejska,  Piemont, Emilia Romania, Lacjum), Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu. Władze uczelni nie zabraniają jednak takich wyjazdów. Nie wydajemy oficjalnego zakazu podróżowania. Każdy przypadek będzie indywidualnie rozpatrywany z pomocą Działu Współpracy z Zagranicą – informuje Anna Żmuda-Muszyńska, rzeczniczka prasowa AGH.

Na ten moment AGH nie posiada informacji, czy są studenci i pracownicy objęci kwarantanną domową. Dział Współpracy z Zagranicą jest w pełnej gotowości, by pomóc studentom z Erasmusa wrócić do domów. Jednak ubezpieczyciel pracowników uczelni powiadomił AGH, że nie będzie ponosił odpowiedzialności za koszt leczenia i koszty świadczeń assistance będących następstwem m.in. epidemii lub skażeń, o ile stan zagrożenia epidemicznego, stan epidemii lub powszechne ostrzeżenie o grożącym niebezpieczeństwie skażeń zostały ogłoszone przed podróżą ubezpieczonego. Oznacza to w praktyce, że zachorowania wywołane koronawirusem zostają wyłączone z ubezpieczenia.

Uniwersytet Rolniczy w pełnej gotowości

– Rektor Uczelni, prof. dr hab. inż. Włodzimierz Sady wydał również Zarządzenie nr 20/2020, które zamieszczone zostało na stronie głównej Uczelni.
Z dniem 25 lutego wstrzymane zostały wszelkie wyjazdy uczelniane studentów, doktorantów i pracowników Uniwersytetu Rolniczego do Chin, Hong Kongu, Korei Południowej, Włoch, Japonii, Iranu, Tajlandii, Wietnamu i Singapuru. Wstrzymane zostało również przyjmowanie osób przyjeżdżających na Uniwersytet z wyżej wymienionych miejsc – informuje Izabela Majewska, rzeczniczka prasowa UR. 

Dodatkowo na stronie internetowej zamieszone zostały komunikaty Głównego Inspektoratu Sanitarnego. 

– Obecnie dwie osoby przebywają we Włoszech. Uczelnia oczywiście wyraża chęć pomocy studentom przebywającym za granicą zgodnie z zaleceniami wydanymi przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Czterech studentów, którzy  przyjechali na Uczelnię ma odwołane zajęcia do 17 marca br. Zalecono im pozostanie w domach i nie przebywanie w miejscach publicznych. W razie zaistnienia objawów choroby itp. zostali pouczeni o obowiązku natychmiastowego powiadomienia służb w domach studenckich lub Biura Wymiany Międzynarodowej – dodaje Majewska. 

Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Ekonomiczny wydają oświadczenia

W stanie gotowości są również UJ i UEK. Uniwersytety wydały komunikaty GIS na stronie internetowej. Najstarszy polski uniwersytet zadecydował o natychmiastowym wstrzymaniu wszelkich wyjazdów i przyjazdów studentów, doktorantów i pracowników do/z Chin i Hong Kongu, Korei Południowej, Włoch, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu. Studenci i pracownicy przebywający zagranicą mogą otrzymać pomoc, jeżeli będą chcieli wrócić do Krakowa. 

Czy studenci boją się koronawirusa?

– Jedna z prowadzących mówiła nam na zajęciach, byśmy myli cały czas ręce nawet po naciśnięciu guzika od windy. Zalecała nam kupić płyny do dezynfekcji rąk. Podobno niektórzy wykładowcy odwołują zajęcia z Erasmusami na dwa tygodnie, bo boją się, że zostaną zarażeni. Słyszałam, że przyjechało dużo osób z Chin. Mojej koleżance odwołano jedne zajęcia, bo profesorka była za granicą i przechodzi domową kwarantannę – opowiada Julia, studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. 

Obecnie na wszystkich uczelniach zajęcia odbywają się normalnie. Nie wszędzie pojawili się Erasmusi, bo niektóre placówki zadecydowały o wcześniejszym wycofaniu się z wymian z Chinami. 

– Na UEK-u nie ma na razie paniki. Mój znajomy za to studiuje na AGH i był na Erasmusie we Włoszech. Gość chyba nie był tam nawet dwóch tygodni, bo szybko ze strachu wrócił do Polski – stwierdza Anna, studentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Odwołują wydarzenia

W związku z wykryciem koronawirusa w Zielonej Górze uczelnie odwołują wydarzenia. Na UEK-u nie odbędą się targi pracy. Na Uniwersytecie Jagiellońskim nie będą mieć miejsca m.in. Inicjatywa doskonałości w Uniwersytecie Jagiellońskim, uroczyste otwarcie Krajowego Centrum Kriomikroskopii Elektronowej w Narodowym Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS oraz cykl wykładów i dyskusji w ramach Tygodnia Mózgu 2020. 

js 

Zobacz także