Depresyjny Kraków. Jak się bronić?

fot. Pixabay

Szary, smutny i skąpany w deszczu Kraków nastraja nas nieco melancholijnie. Jedna kwestia to deszczowa jesienna aura, która wywołuje ponury nastrój, druga to coraz krótszy dzień i mniejsza dawka promieniowania UV, które odpowiada za mechanizm syntezy witaminy D w naszym organizmie. W opinii naukowców niedobory tej witaminy przyczyniają się do wielu chorób, w tym cukrzycy i schorzeń nowotworowych oraz powszechnej dzisiaj depresji – pisze dr Izabela Załęska* dla KRKnews.

Czy suplementacja witaminy D jest konieczna?

Zgodnie z najnowszymi standardami wiedzy, w większości przypadków nie spożywamy odpowiedniej ilości produktów bogatych w witaminę D. Ilości omawianej witaminy, obecne na przykład w jajach, mleku oraz w rybach morskich, wymagałaby od nas bardzo rygorystycznej diety ukierunkowanej na konkretne produkty, aby uzyskać pełne pokrycie jej dziennego zapotrzebowania.

Ponadto szerokość geograficzna naszego zamieszkania nie sprzyja odpowiedniej syntezie „słonecznej” witaminy. Nawet jeśli mamy wyjątkowo pogodne i słoneczne lato stosujemy bardzo często protekcję UV, która ma ochronić naszą skórę przez szkodliwym działaniem słońca na jej struktury. Jednocześnie bardzo niewielki odsetek populacji sprawdza poziom witaminy D w swoim organizmie.

W mojej ocenie, która zgodna jest z opiniami  najlepszych specjalistów na świecie, idealnym rozwiązaniem byłoby w pierwszej kolejności wykonanie badań laboratoryjnych i ustalenie jej faktycznego  poziomu w naszej krwi. Powinien on mieścić się w granicach od 30 do 50 nanogramów na mililitr. W przypadku obniżonych wartości należy włączyć suplementację dostosowaną do wieku i masy ciała. Zgodnie z wytycznymi międzynarodowego zespołu ekspertów z 2013 roku, powinniśmy suplementować witaminę D w ilości:

400 IU czyli 10 mikrogramów na dobę u dzieci do szóstego miesiąca życia

400 – 600 IU   u dzieci od 6 do 12 miesiąca życia

600 – 1000 IU  u dzieci i młodzież do 18 roku życia

800 – 2000 IU  u osób dorosłych

1500 – 2000 IU  u kobiet ciężarnych nie później niż od drugiego trymestru ciąży

800 – 2000 IU u seniorów przez cały rok, w związku z obniżoną syntezą w organizmie.

Pamiętajmy, że szczególnie narażone na niedobory tej witaminy są osoby otyłe i pracujące na nocne zmiany.

Zachęcam  do suplementacji i życzę optymistycznej jesieni.

dr Izabela Załęska

fot. Pixabay

Dr n. med. Izabela Załęska – międzynarodowy ekspert w dziedzinie Kosmetologii, specjalista z zakresu Kosmetologii Estetycznej, Medycznej i Leczniczej. Wieloletni praktyk, trener, a także nauczyciel akademicki. Adiunkt i Kierownik Zakładu Kosmetologii na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie oraz Koordynator kierunku Kosmetologia w PPWSZ w Nowym Targu. Członek międzynarodowej organizacji Society of Cosmetic Scientists oraz biegły sądowy w dziedzinie kosmetologii. E-mail: izaleska@icloud.com

10 nowych przykazań, których musisz przestrzegać!

Zobacz także