Derby wysokiego ryzyka. Jadą z Chorzowa

Dziś kolejne „Wielkie Derby Krakowa”, która w oczach policji będą meczem podwyższonego ryzyka. Do Krakowa zmierzają dziesiątki kiboli Ruchu Chorzów, którzy od niedawna mają z kibolami Wisły Kraków tzw. zgodę. Na autostradzie A4 na wysokości Chrzanowa zaparkowało dziś kilkadziesiąt aut. Za bramkami w Krakowie czeka na nich krakowska policja, ale pewnym jest, że dzisiejszy mecz nie będzie „rodzinnym piknikiem”.

Od kilku tygodni w klubie przy Reymonta wrze. Najpierw Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków straciło „zgody” ze Śląskiem Wrocław i Lechią Gdańsk. Później – w czasie Euro we Francji, było głośno o grupie kiboli Białej Gwiazdy i Chorzowskiego Ruchu, którzy mieli pobić sympatyków z Wrocławia. Działania „osób decyzyjnych” nie spodobały się części kibiców, którzy wzywali do bojkotu SKWK, część ekip miała nawet zapowiadać bunt i walkę o wpływy na stadionie Wisły Kraków.

Kolejnym ciosem w Białą Gwiazdę było przyjęcie klubu przez Jakuba Meresińskiego – tajemniczego biznesmena, który stał się nowym właścicielem Wisły Kraków, a w Internecie niemal natychmiast pojawiły się insynuacje, jakoby był on tylko przedstawicielem rzeczywistego inwestora, który chce pozostać w cieniu.

– Niewykluczone, że Ruch chce zrobić pokazówkę na derbach Wisły i Cracovii i dlatego to mecz podwyższonego ryzyka, ale mamy już wydane zalecenia – mówi Tomasz, jeden z policjantów krakowskiego wydziału prewencji.

Piknik na A4

Policja doskonale zna zasady działania i ruchy grup kibicowskich, wyjechała więc na powitanie fanom Ruchu Chorzów, którzy postanowili przegrupować się na autostradzie A4.

– Na pasie awaryjnym zatrzymało się kilkadziesiąt samochodów na wysokości Chrzanowa. To oczywiście niezgodne z prawem, ale chyba się nie przejmują, bo chodzą sobie, rozmawiają, a co chwilę dojeżdżają kolejne auta – donosi Rafał Mos, kierowca TIR-a, który podróżował dziś autostradą A4 w kierunku Krakowa. – Za bramkami w Balicach czekała już policja i jeden nieoznakowany radiowóz – dodaje.

Wiele wskazuje więc na to, że zamiast kibiców Śląska Wrocław i Lechii Gdańsk, dziś kibiców Białej Gwiazdy mogą wspierać „koledzy” z Chorzowa. Nie do końca wiadomo jednak, czy zostaną oni wpuszczeni na stadion Cracovii, gdzie odbędą się 192. Derby Krakowa. Nie wiadomo również, jak na pojawienie się w sektorze Gości kibiców Ruchu Chorzów zareagują sami fani Wisły Kraków, którzy w dużej części nie kryją swojej niechęci do porozumienia zawartego wśród „grup decyzyjnych”.

Początek derbów o godz. 20.30 na stadionie Cracovii i choć do tej pory to Wisła Kraków była częściej górą w pojedynkach Wisła – Cracovia, to tym razem faworytem do zwycięstwa są właśnie Pasy, które w ubiegłym roku zakończyły rozgrywki w górnej części tabeli.

(tt)

 fot. Adam Koprowski

Zobacz także