Dorota Segda zakazała przeprowadzania „fuksówki” w AST! Koniec z przemocą wobec nowych studentów

fot. Pixabay

Rektor Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie – Dorota Segda, zakazała studentom przeprowadzania „fuksówki”. Kontrowersyjna tradycja polegała na „tresowaniu” i często zastraszaniu studentów pierwszego roku przez najstarszych żaków. Według Segdy nową tradycją AST stanie się okazywanie pomocy i opieki. 

„Fuksówka” to kontrowersyjna tradycja akademii teatralnych. Najstarsi studenci, zwani „nestorami”, mieli „tresować” świeżo upieczonych żaków, którzy nazywani byli „kotami”. „Zabawy” często wiązały się z przemocą fizyczną i psychiczną. „Nestorzy” zmuszali „koty” do biegania w samych spodenkach na mrozie czy do odgrywania upokarzających scen erotycznych. W 2010 r. jedna z „fuksówek” miała zakończyć się nawet odwiezieniem studenta na izbę wytrzeźwień. 

– „Niniejszym ogłaszam absolutny zakaz przeprowadzania tzw. „fuksówki” na terenie wszystkich budynków AST (oczywiście tyczy to również akademika w Krakowie). KONIEC Z FUKSÓWKĄ.  Proszę wyrzućcie to słowo z głów. Ono przechodzi do przeszłości. OD DZIŚ KAŻDA WIADOMOŚĆ O PODJĘCIU PRÓB TZW. „FUKSOWANIA” BĘDZIE SKUTKOWAŁA ZGŁOSZENIEM JEJ PRZEZE MNIE DO RZECZNIKA DS. ETYKI, KTÓRY MOŻE PRZEKAZAĆ JĄ DO KOMISJI DYSCYPLINARNEJ” – napisała w komunikacie do studentów Dorota Segda, rektor AST*. 

Segda ma zamiar powołać rzeczników ds. etyki, którzy będą zajmować się wszelkiego rodzaju mobbingiem czy „fuksowaniem”. Według aktorki nową tradycją AST będzie pomaganie najmłodszym studentom, a także otaczanie ich serdecznością i ciepłem. 

– „Fuksówka jest ostatnim reliktem czasów, w których można było bezkarnie wykorzystywać swoją „pozycję” po to, żeby „tresować”, a często nawet „upokarzać” młodszych kolegów. Nazywanie tego zjawiska tradycją jest nieporozumieniem. „Fala” w wojsku to tradycja czy przestępstwo? Moje osobiste wspomnienia z pierwszego roku studiów związane z tym procederem są traumatyczne. A znam wiele gorszych przypadków niż mój… KONIEC Z FUKSÓWKĄ to symboliczny moment przejścia na jasną stronę Mocy. Przyjmowanie kolegów na studia, a potem do teatru powinno być opieką; okazywaną przyjaźnią, serdecznością, pomocą i otaczaniem ciepłem. I niech to od dziś stanie się naszą najlepszą TRADYCJĄ” – dodaje Segda*. 

* – pisownia oryginalna

js

Zobacz także