Drakońskie kary za opóźnienia przebudowy ulicy Krakowskiej. Są też kary za plac Biskupi

Musisz przeczytać

Zarząd Dróg Miasta Krakowa naliczył kary dla wykonawców przebudowy ulicy Krakowskiej i placu Biskupiego. Przy pierwszej inwestycji były wielkie opóźnienia, z drugiej wykonawca został wyrzucony. Naliczone kary za Krakowską sięgają 28 mln złotych, ale wykonawca zapłaci nie więcej niż 24 mln złotych.

– Rzeczywiście kary są drakońskie, ale to była jedna z kluczowych inwestycji dla miasta, więc i kary musiały być znaczące, by skutecznie dyscyplinować wykonawcę – mówił na konferencji prasowej Marcin Hanczakowski, dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Wykonawcy nie udało się jednak zdyscyplinować, bo przebudowa Krakowskiej i tak się znacząco opóźniła.

Dla firmy Trakcja PRKiI SA, przebudowującej ulicę Krakowską, naliczono 28 mln złotych kary, ale miasto może z tego dostać co najwyżej 24 mln złotych. Jak zaznaczył dyrektor Hanczakowski, kary przy tej inwestycji mogły sięgać 30 proc. wartości kontraktu i stąd rzeczywista kara będzie niższa niż ta naliczona. Wykonawca został ukarany nie tylko za opóźnienia, ale i za to, że nie płacił swoim podwykonawcom.

Podczas konferencji prasowej dziennikarze zwracali uwagę, że na Krakowskiej wciąż są usterki, na które skarżą się mieszkańcy. – Usterki będą usuwane na bieżąco, za część wad nie zapłaciliśmy wykonawcy. Nie ma potrzeby wymiany płyt, w których osadzone są tory tramwajowe, one spełniają wszystkie wymogi, to wada, która ma charakter estetyczny. Postaramy się to poprawić – przekonywał Marcin Hanczakowski. A co z hałasem? – Niestety transport szynowy zawsze powoduje pewną dozę hałasu, w tym zakresie firma wywiązała się z kontraktu – zapewnił dyrektor ZDMK.

Kary zostały naliczone także dla PPUH Włomex, wykonawcy remontu placu Biskupiego, z którym miasto zerwało kontrakt. To ok. 500 tys. złotych. I w tym przypadku wykonawca nie zapłacił podwykonawcom. – Mamy tego świadomość, wiemy przynajmniej o dwóch podwykonawcach, rozumiemy ich trudną sytuację, ale mamy związane ręce, bo z tymi firmami nie wiązały nas żadne umowy – tłumaczył Marcin Hanczakowski.

W połowie maja należy się spodziewać nowego przetargu na wykonawcę, który dokończy przebudowę placu Biskupiego. Do tej pory wykonano ok 70 proc. zakładanych robót (za ok. 2 mln zł). Nowy wykonawca będzie musiał zrealizować pozostałe 30 proc., m.in.: dokończyć roboty drogowe od ul. Sereno Fenn’a do ul. Łobzowskiej, wykonać oświetlenie centrum placu, zamontować małą architekturę, urządzenia zabawowe oraz fontannę.

(GEG)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca