Duda: Pochodzę z krakowskiej inteligencji, ″krakówek″ na mnie nie zagłosuje

fot. Jan Lorek

Kontrowersyjnie! Andrzej Duda na antenie Polsatu odniósł się do swojego pochodzenia. Jego wypowiedź nie spodoba się wszystkim.

Prezydent RP podpadł niedawno niektórym środowiskom za krytykę ″warszawki″, której dopuścił się podczas wiecu w Łobzie.

Na antenie Polsatu Andrzej Duda tłumaczył, o co mu chodziło. – Kiedy mówię o salonie warszawskim, to opinia społeczna dokładnie wie, że jest taka grupa pewnego rodzaju celebrytów, którzy tę elitę „warszawki” stanowią – stwierdził Duda i dodał, że to samo można powiedzieć o ″krakówku″. O ″krakówku″, czyli grupie zamożnych mieszkańców Krakowa.

– Ja pochodzę z krakowskiej inteligencji i zapewniam, że „krakówek” na mnie nie głosuje – powiedział Andrzej Duda.

Urzędujący prezydent faktycznie nie może liczyć na pełne wsparcie swojego miasta. Podczas pierwszej tury wyborów prezydenckich Andrzej Duda zdobył w Krakowie 31,84 procent głosów. Przegrał pod Wawelem z Rafałem Trzaskowskim, który otrzymał 37,97 procent głosów. Obecny prezydent przegrał też w obwodzie wyborczym, w którym mieszka na stałe. Dostał tam 328 głosów, a Trzaskowski – 541.

ml

Zobacz także