Gdy głośny seks budzi cały blok. ″Poje**ło was?!″

Miarka się przebrała. Mieszkańcy jednego z bloków na Prądniku Białym mają dość pary, która prowadzi wyjątkowo głośne życie erotyczne. Niewyżyci kochankowie znaleźli na klatce schodowej skierowany do nich komunikat.

Sprawa dotyczy jednego z nowych budynków mieszkalnych przy ulicy Prądnickiej. To tam zagnieździli się kochankowie, którzy nie dają żyć swoim sąsiadom. Odgłosy ich miłosnych igraszek bez problemu wygrywają wojnę z cienkimi ścianami obecnej deweloperki i przemierzają na wskroś cały blok. Żyć się nie da.

W końcu sąsiedzi się zbuntowali i na korytarzu pojawiło się dość wyraźne ostrzeżenie, a treść przytaczamy za ″Super Expressem″.

″W imieniu mieszkańców bloku przy ulicy Prądnickiej 65 uprzejmie zwracam się z prośbą do sąsiadów z piętra 4 posiadających bogato rozwinięte życie erotyczne o większą dyskrecję w trakcie uprawiania Państwa stosunku. Nie wszyscy mieszkający w tym pięknym bloku chcą słyszeć DARCIE PANI JAPY (jakby z Pani demon wychodził)″

Autor ogłoszenia zapytał też, czy sąsiadów „poje**ło” i podkreślił, że w bloku mieszkają dzieci. Nie wiadomo, jak zakończyła się cała sprawa.

Współczujemy sąsiadom i trochę zazdrościmy autorom okrzyków. A może znajdzie się jakaś firma, która wygłuszy ich mieszkanie, a przy tym pochwali się akcją marketingową? To byłoby coś.

ms

Najnowsze

Co w Krakowie