Gibała: „Kościół nie jest biedny, stać go…”

– Kościół nie jest biedny i stać go na takie wydatki – przekonuje Łukasz Gibała, który wspólnie z innymi członkami stowarzyszenia Logiczna Alternatywa przekonywał dziennikarzy i mieszkańców, że miasto zamiast na Światowe Dni Młodzieży, powinno przeznaczyć 15,6 mln złotych na inne – bardziej przydatne mieszkańcom cele.

Zdaniem Łukasza Gibały – przewodniczącego stowarzyszenia Logiczna Alternatywa, kwota 15,6 mln złotych to pieniądze, które zostaną przeznaczone jedynie na obsługę pielgrzymów biorących udział w Światowych Dniach Młodzieży i mieszkańcy nie skorzystają w żaden sposób z udogodnień finansowanych z miejskiej kasy. To pieniądze, które zostaną przeznaczone na ustawienie w mieście przenośnych toalet, dekorację miasta i przygotowanie tymczasowej organizacji ruchu, która ma obowiązywać w Krakowie w czasie ŚDM.

W sumie na organizację Światowych Dni Młodzieży, Kraków przeznaczy 51 mln złotych. Większość tej kwoty pochłoną jednak remonty dróg i przygotowanie inwestycji, które będą służyć mieszkańcom także po zakończeniu ŚDM. – Całej tej kwoty nie kwestionujemy, bo wydatki będą służyć krakowianom, jak np. remonty dróg czy szkół – Łukasz Gibała.

Zdaniem stowarzyszenia Logiczna Alternatywa, obsługa pielgrzymów nie powinna być jednak finansowana z miejskiej kasy, a z pieniędzy kościoła. W zamian w Krakowie mogłoby powstać 50 siłowni na wolnym powietrzu, 40 placów zabaw, dwie plaże miejskie, 200 hot spotów internetowych oraz cztery przedszkola. Przy okazji swojego happeningu, Logiczna Alternatywa zaapelowała również do prezydenta Jacka Majchrowskiego o „całościowe i rzetelne wyliczenia” związane z finansowaniem Światowych Dni Młodzieży z miejskiej kasy.

(pt)

Zobacz także