Gigantyczna puszka Pepsi w centrum Krakowa bez wymaganych pozwoleń?

Wracamy do sprawy ogromnej puszki Pepsi. Przypomnijmy, w samym sercu Krakowa, tuż obok zabytkowego budynku dworca głównego PKP, pojawiła się gigantyczna puszka Pepsi. Ma blisko 4,5 metra wysokości, 2 metry szerokości i 320 paneli LED o łącznej wadze prawie 3,8 tysiąca kilogramów. W ten sposób koncern Pepsi reklamuje odświeżony branding marki. Gigantyczna puszka pozostanie we wskazanej lokalizacji do 30 czerwca.

Jak udało się nam ustalić, teren, na którym ustawiono puszkę, należy do Galerii Krakowskiej. Instalacja reklamowa, która pojawiła się na placu Jana Nowaka Jeziorańskiego, została ustawiona w ramach krótkookresowej umowy najmu powierzchni w obrębie wspomnianego placu.

– Najemca, zgodnie z zapisami umowy, jest zobowiązany do uzyskania wszelkich niezbędnych zgód (o ile takie są wymagane) i przestrzegania przepisów prawnych obowiązujących w Krakowie – wyjaśnia Galeria Krakowska.

Poprosiliśmy koncern Pepsi o komentarz w tej sprawie. Biuro Prasowe Pepsi przekazało, że konstrukcja znajduje przy Galerii Krakowskiej, na terenie, który jest wyłączony z obszaru Parku Kulturowego w Krakowie. 

– Galeria Krakowska to jedna z kilku budowli objęta projektem tzw. Nowego Miasta, czyli
części Krakowa o charakterze biznesowym i handlowo-usługowym. Znajdujące się tam budynki poprzez swoje geometryczne kształty prezentują współczesną architekturę łączącą nowoczesność z tradycją. Konstrukcja Pepsi umieszczona została w przestrzeni łatwo
dostępnej dla mieszkańców, a także wyłączonej z obostrzeń miejskich – wyjaśnia biuro prasowe Pepsi. 

Inaczej do sprawy podchodzi krakowski magistrat. Urzędnicy przyznają, że teren przed Galerią Krakowską znajduje się poza Parkiem Kulturowym. Po naszym zapytaniu, Wydział Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta Krakowa przeprowadził wizję lokalną. Pracownicy wydziału sprawdzili zgodności umieszczenia reklamy z zapisami uchwały krajobrazowej.

– Po wstępnej analizie, wobec uznania, że obiekt nie jest zgodny z zapisami uchwały krajobrazowej, podjęte zostały dalsze czynności wyjaśniające, mające na celu między innymi ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za ustawienie obiektu i legalności posadowienia reklamy – przekazała redakcji KRKnews.pl Katarzyna Misiewicz z krakowskiego magistratu.

Wobec takiego stanowiska urzędu, ponownie poprosiliśmy zarówno Galerię Krakowską, jak i koncern Pepsi o komentarz w tej sprawie. Do sprawy będziemy wracać.

Jarek Strzeboński 

Najnowsze

Co w Krakowie