Gowin liczy korki w Krakowie: „Skala nieudolności władz Krakowa jest porażająca”

Jarosław Gowin i jego „Porozumienie” zaprezentowali w poniedziałek aplikację przeliczającą czas spędzony przez mieszkańców w korkach i pieniądze które mogliby zarobić. Wicepremier nie szczędził przy tym ostrych słów pod adresem władz Krakowa.

– Skala paraliżu jest naprawdę przytłaczająca, to jest katastrofa komunikacyjna – grzmiał na konferencji w budynku Herbewa, przytaczając historię o tym, jak jego współpracownicy przez pół godziny krążyli wokół Kleparza w poszukiwaniu miejsca postojowego.

Zapatrzył się w Balcerowicza

Przypomnijmy, miesiąc temu szef „Porozumienia” zapowiedział powołanie zespołu ekspertów, mającego wypracować alternatywne rozwiązania komunikacyjne dla Krakowa. W jego skład weszli m.in. radny Mariusz Kękuś i Jarosław Komorniczak, radny dzielnicy Podgórze.

W poniedziałek światło dzienne ujrzał pierwszy z pomysłów zespołu – strona licznikkorkow.pl. Za jej pomocą, mieszkańcy i przyjezdni mogą sprawdzić, w jakich obszarach miasta występują utrudnienia, średni czas zmarnowany w korkach danego dnia, oraz ile przy tym tracą pieniędzy.

Strona stworzona przez zespół „Porozumienia” wykorzystuje m.in. informacje o natężeniu ruchu z map Google, aktualizacje będą mogli przesyłać również sami kierowcy, czy to bezpośrednio za pomocą a stronę, bądź za pomocą fanpage’a Licznika na Facebooku.

Koszmar

Wicepremier, powołując się na Index Tom Tom przypomniał, że Kraków jest drugim w Polsce i 26. na świecie miastem pod względem utrudnień w ruchu samochodowym. Według raportu, każdy kierowca poruszający się po stolicy Małopolski spędza w korkach o 40 proc. więcej czasu w porównaniu do natężenia ruchu w miastach o normalnej przepustowości dróg.

– Chcemy tym instrumentem po pierwsze zmobilizować władze miasta do realnych działań, po drugie zachęcić mieszkańców, żeby się włączali w publiczną debatę na temat stanu komunikacji w Krakowie – powiedział Gowin.

Przygotowana przez ekspertów Gowina strona już działa. Niestety próżno na niej szukać informacji, że za jej powstaniem stoi ugrupowanie polityczne wchodzące w skład obozu rządzącego.

Najnowsze

Co w Krakowie