GPS pokierował ich wprost do lasu. Samochód zawisł nad przepaścią

Dokąd zmierza ludzkość? Kilka dni temu GPS kazał kierowcy Toyoty wjechać do lasu w okolicy Giebułtowa. I co miał biedaczek zrobić? Wjechał!

Kierowca posłusznie słuchał poleceń komputera, nie zwracając uwagi na zmieniające się okoliczności przyrody. Przeciskał się przez leśne ostępy, aż w końcu samochód zawisł nad około 10-metrową przepaścią.

Wtedy przyszło otrzeźwienie i kierowca uznał, że jednak GPS tym razem się myli. Mężczyzna wiózł ze sobą dwoje dzieci. Na szczęście nikomu nic nic się stało.

Przybyli na miejsce strażacy z trudem powstrzymywali śmiech. Zabezpieczyli pojazd, a następnie wyciągnęli go na drogę i pomogli kierowcy wydostać się z lasku.

 

(wm)

fot. Facebook / Gmina Wielka Wieś 112 – pobliskie gminy

Zobacz także