Grał w Wiśle. Pójdzie do… Legii?! To byłby hit

Gdyby powiódł się plan, może to być jeden z najbardziej spektakularnych transferów ostatnich lat w Polsce. Przygotowująca się do wiosennej kampanii w Lidze Europy Legia chce sprowadzić byłego wiślaka Jakuba Błaszczykowskiego. Informacji tej nie zaprzecza prezes klubu Bogusław Leśnodorski, a jego pracownicy kontaktowali się już z VfL Wolfsburg – donosi Polsat Sport.

Jakub Błaszczykowski / fot. Chensiyuan / wikimedia

Legia chce wypożyczyć Kubę z opcją pierwokupu. 31-letni pomocnik ma kontrakt ważny do czerwca 2019 r., ale niemiecki klub – w obliczu własnych planów transferowych – może przystać na tę propozycję.

Operacja, którą Legia zajmuje się już od kilku dni, byłaby najbardziej spektakularną w historii polskiej ligi. Nie zdarzyło się bowiem, by tak ważny piłkarz reprezentacji, którego kariera wcale nie ma się ku końcowi, zdecydował się na powrót do kraju – czytamy na stronie polsatsport.pl.

Co na to sam zainteresowany? Na razie milczy, ale wygląda na to, że Legia może tylko pomarzyć o sprowadzeniu do siebie Błaszczykowskiego. Co prawda wielokrotnie deklarował, że chce skończyć karierę w Polsce, ale… wyłącznie w Wiśle Kraków! – Z tego klubu wypłynąłem na szerokie wody. W Wiśle dostałem szansę i możliwość sprawdzenia się. Udało mi się tę szansę wykorzystać. Z Wisłą byłem i nadal czuję się związany – przyznał, gdy jeszcze grał w Borussii Dortmund.

Później raz jeszcze potwierdził te słowa. – Planów nie zmieniam. Chcę wrócić do Wisły – powiedział, gdy był już graczem Fiorentiny.

A oto, co o ewentualnym transferze Kubu mówi Twitter:

My z kolei przypominamy to nagranie:

(lm, źródło: Polsat News)

fot. (u góry strony): fot. Roger Gor / wikimedia

Najnowsze

Co w Krakowie