Jak krakowianie spędzali przerwę świąteczną? Bardzo chętnie robili to… [zdjęcia]

W oczekiwaniu na Sylwestra / fot. Paweł Wodnicki

– Po Bożym Narodzeniu krakowanie złapali krótki oddech od świętowania i zaczęły się przygotowania do Sylwestra i powitania Nowego Roku. Korzystając z przedłużonego weekendu, dobrej pogody i jeszcze lepszych humorów mieszkańców naszego grodu ruszyłem na poszukiwanie nowych sympatycznych osób do sfotografowania – mówi Paweł Wodnicki, fotograf i założyciel projektu Krakowianie, który co tydzień opowiada na KRKnews o sfotografowanych mieszkańcach naszego miasta. Kogo spotkał tym razem?

Na placu Wolnica zrobiłem portret Antonia. Sympatyczny, uśmiechnięty krakowianin rodem z Lecce przez wiele lat prowadził sympatyczny bar i kawiarnię właśnie na pl. Wolnica. Sam chętnie tam zaglądałem, wpadając na niezapomniane rigattoni z sosem pomidorowym i mozzarellą. Tym milej było usłyszeć, jak kiedyś serdeczne „ciao!”.

Jakoś w tym tygodniu upodobałem sobie place. Bo kolejne zdjęcie – tym razem pewnej sympatycznej rodzinki zrobiłem na placu Szczepańskim. Aleksander i Magda wraz z Zosią i Helenką idealnie wpasowali się w świąteczno-noworoczny klimat. Po zrobieniu zdjęcia przespacerowaliśmy się jeszcze wspólnie do Rynku, gdzie Zosia z radością oglądała bożonarodzeniowe dekoracje i kramy pełne słodkości.

View this post on Instagram

@krakowianie Aleksander, Magda, Zosia i Helenka. Aleksander to krakowianin z dziada pradziada. Architekt, prowadzi studio projektowania wnętrz i ogrodów. Do i po pracy jeździ rowerem. Dwukołowcami zaraził żonę, Magdę, która, do Krakowa przeprowadziła się z Warszawy kilka lat temu, właśnie do przyszłego męża. Magda obecnie ma przerwę w marketingowaniu i wychowuje córeczki: 3-letnią Zosię – miłośniczkę książek, puzzli i oczywiście roweru oraz 3-miesięczną Helenkę (pasji póki co brak 🙂 ). Rodzice nie mogą się doczekać, kiedy najmłodsza pociecha będzie już mogła dołączyć do ich rodzinnych rowerowych przygod. Dzielnica Śródmieście. Plac Szczepański #krakowianie #krakow #cracow #lovekrakow #pwodnicki #pawelwodnicki #portrety #portret #fotoprojekt #fotografkrakow #portraits #kochamkrakow #krakowiaczekcija #jestemsobiekrakowianka #swieta #krakowbynight #dzieci #krakowskiemamy

A post shared by Pawel Wodnicki (@krakowianie) on

Na ul. Gołębiej spotkałem Sylwię. Zakręcona na punkcie języka hiszpańskiego i latynoskich tańców towarzyskich, obdarzona burzą blond włosów i radosnym uśmiechem studentka Uniwersytetu Pedagogicznego to wulkan pozytywnej energii i optymizmu.

To oczywiście nie wszyscy spotkani w tym tygodniu krakowianie. Zajrzyjcie na Krakowianie, by zobaczyć kogo jeszcze udało się spotkać…

Paweł Wodnicki

Zobacz także