Jak zadbać o smartfon?

Podstawę zabezpieczenia swoich telefonów znamy wszyscy: najlepiej dokupić obudowę, żeby nie niszczyć coraz ładniejszych i delikatniejszych pleców oraz szkło ochronne, żeby po dwóch dniach nie kaleczyć palców o rozbity ekran. Ale czy to wystarczy?

Ekstremalne temperatury

Mieszkamy w klimacie, w którym występują ekstremalnie różne temperatury. I choć nie musimy mierzyć się z afrykańskimi upałami w lecie, czy syberyjską zimą, nadal trzydzieści pięć stopni na plusie nikogo nie dziwi. A sroga zima, gdy tyle samo, ale z minusem z przodu, też nie należy do takich rzadkich.

A sprzęt bardzo nie lubi być wystawiany na takie ekstremum. Dlatego – na wakacjach unikajmy zostawiania telefonów w miejscach nasłonecznionych. Grozi to przegrzaniem sprzętu, który nie będzie się później do niczego nadawać. Tym bardziej że podczas codziennego użytkowania, telefony same z siebie produkują ciepło podczas pracy. Nie potrzebują dodatkowego, słonecznego wsparcia.

To samo jest zimą. Producencie ubrań zaopatrzyli nas wszystkich w rękawiczki pozwalające obsługiwać telefony dotykowe, nie oznacza to jednak, że to dobry pomysł. Mroźne powietrze i niskie temperatury wcale nie są sprzymierzeńcami naszych smartfonów. Więc jeżeli rozmowa, czy smsy mogą poczekać i nie są wagi państwowej, to najlepiej poczekać z tym, aż wsiądziemy do autobusu, czy znajdziemy się w pomieszczeniu.

Kradzieże i nieszczęśliwe wypadki

Żyjemy w przekonaniu, że wszystko, co złe, przydarza się innym. I nie ma się co dziwić, bojąc się każdego cienia na drodze, szybko byśmy powariowali. Jednak równocześnie warto zadbać, by nie ułatwiać złodziejom pracy. Otwarte plecaki w komunikacji miejskiej nie należą do rzadkiego widoku. Torebki zostawione w kawiarni, by „zajęły” nam miejsce, również są często spotykane. Telefony wystające z kieszeni. Lub nawet pożyczanie ich obcym ludziom. To wszystko sprawia, że możemy bardzo łatwo pożegnać się z naszym smartfonem. A przecież nie musieliśmy robić dużo, by uniknąć wystawienia się na złodziejski łup.

Jednak, jeżeli już do niego dojdzie (niezależnie od tego, czy będziemy uważni, czy nieświadomie ułatwimy złodziejowi pracę), warto być zabezpieczonym i na taką ewentualność. Ubezpieczenie telefonu od kradzieży ( https://www.gadget-cover.com/mobile-phone-insurance ) pozwoli nam, choć częściowo się uspokoić. Nawet jeżeli zguby już nigdy nie uda się odzyskać.

Ubezpieczenie gwarantuje nam także bezpieczeństwo za granicami kraju. Telefony komórkowe łatwo zgubić, zostawić w roztargnieniu, a nie zawsze znajdzie się dobra dusza, która nam je odda. Będąc poza granicami swojego kraju, dużo trudniej rozwiązać sprawę. Dzięki ubezpieczeniu, obejmującemu zdarzenia na terenie całego świata, możemy spać dużo spokojniej. I cieszyć się wczasami.

/artykuł sponsorowany/

Zobacz także