Jedna noc i nie ma części wiaduktu na al. 29 listopada! Nie obyło się jednak bez niespodzianek

Kilka godzin prac i pierwsza część wiaduktu rozebrana. W taki sposób zaczyna się przebudowa al. 29 listopada. Od rana ruch odbywa się normalnie.

–  Mimo że sam proces zdejmowania starego przęsła trwał kilka godzin, przygotowania do tej skomplikowanej operacji rozpoczęły się już przed około tygodniem: ruch na jednym z torów został zamknięty, usuwane były poszczególne elementy infrastruktury, m.in. okablowanie, podkłady kolejowe, żwir i tory, od strony ul. Siewnej przygotowano platformę na specjalny dźwig – informuje Zarząd Inwestycji Miejskich.

Demontaż przęsła rozpoczął się o północy, ale nie obyło się bez niespodzianek, bo okazało się, że konstrukcja waży kilkanaście ton więcej niż pierwotnie sądzono. Mimo tego udało się operację przeprowadzić w założonym terminie.

W kolejnych miesiącach będą realizowane następne elementy przebudowy wiaduktu. Wykonawca będzie też prowadził prace na innych odcinkach zadania.

– Już na początku przyszłego tygodnia wykonywane będą wycinki na odcinku od granicy Krakowa do budynku hotelu System, co spowoduje utrudnienia w ruchu. Rozpoczną się też wyburzenia, a w pierwszych miesiącach przyszłego roku Strabag zacznie przebudowywać infrastrukturę podziemną, m.in. w rejonie skrzyżowania ulicy Lublańskiej i alei 29 Listopada. Już obecnie przygotowywana jest tymczasowa organizacja ruchu na czas tych prac – podaje ZIM.

ip

Najnowsze

Co w Krakowie