Jest nadzieja na remont linii tramwajowej na Salwator

Na remont linii tramwajowej na Salwator potrzeba aż 160 mln zł. Ta ogromna kwota i tak może okazać się niewystarczająca. Mimo wszystko remont torowiska w ulicy Zwierzynieckiej i Kościuszki staje się coraz bardziej realny. Inwestycja mogłaby ruszyć z początkiem przyszłego roku.

Jak informuje wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig, po długich staraniach miasto ma decyzję środowiskową dla przebudowy torowiska tramwajowego w ulicach Kościuszki Zwierzynieckiej. – A jej uzyskanie wcale nie było takie łatwe – podkreśla wiceprezydent i przypomina, że w pierwotnej wersji miasto miało zostać zobowiązane wymiany wszystkich okien w budynkach stojących wzdłuż linii tramwajowej na Salwator. W wydanej decyzji środowiskowej nie ma tego warunku. – Spodziewamy się, że pozwolenie na budowę pojawi się w sierpniu i wtedy będziemy mogli ogłosić przetarg, który wyłoni wykonawcę remontu – mówi Andrzej Kulig.

Tak wygląda torowisko tramwajowe na Kościuszki i Zwierzynieckiej

Zdjęcie 1 z 18

Fot. Rafał Biały

Zaznacza jednak, że coraz poważniejszym problemem są rosnące w ekspresowym tempie koszty tej inwestycji. – Szacowaliśmy je na 100, góra 120 milionów złotych. Dziś potrzeba co najmniej 160 milionów, a wobec ciągle rosnących cen i tak kwota może okazać się niewystraczająca – przyznaje Andrzej Kulig.

Miasto stara się o dodatkowe pieniądze na przebudowę linii tramwajowej na Salwator. Rozmowy w Ministerstwie Infrastruktury prowadził w tej sprawie wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk.

(GEG)

Najnowsze

Co w Krakowie