Jest plan działań w sprawie ważnej drogi. Nie ma porozumienia co do jej przebiegu

Musisz przeczytać

Jesienią tego roku zostanie złożony wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla Sądeczanki, czyli nowej drogi z Brzeska do Nowego Sącza. Sama droga mogłaby zostać zbudowana w latach 2023-2026. Jest jednak poważna przeszkoda – wciąż nie ma porozumienia co do przebiegu nowej trasy.

Harmonogram działań w sprawie ważnej drogi w Małopolsce został przedstawiony na czwartkowym spotkaniu w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie. O przygotowaniach do inwestycji dyskutowali minister infrastruktury, wojewoda małopolski, marszałek małopolski i przedstawiciele gmin, przez które ma przebiegać Sądeczanka. Jak poinformowała GDDKiA, jesienią tego roku zostanie złożony wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla drogi w kierunku Nowego Sącza. A minister infrastruktury Andrzej Adamczyk oznajmił, że inwestycja mogłaby zostać zrealizowana w latach 2023 – 2026.

Jest jednak jeden poważny problem z realizację tego harmonogramu. Do tej pory nie udało się uzyskać porozumienia w sprawie przebiegu Sądeczanki. Żaden z ponad 20 zaproponowanych wariantów nie uzyskał pełnej akceptacji wszystkich samorządów. A to może oznaczać, że po wydaniu kolejnych decyzji, jeszcze przed rozpoczęciem budowy, pojawią się protesty i odwołania, co wydłuży przygotowania i opóźni samą budowę.

Jak na razie GDDKiA podpisała umowę na projekt i budowę 3-kilometrowego odcinka, który pozwoli kierowcom zjeżdżającym z autostrady A4 ominąć Brzesko. Kończy się też budowa nowego mostu w Kurowie, przez który będzie przebiegać Sądeczanka. Nowa droga 75 ma mieć ok. 50 km długości, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Nie będzie miała jednak parametrów drogi ekspresowej.

(GEG)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca