Już dziś derby Krakowa. Kto przetrwa wojnę na bluzgi?

Kibice Cracovii / fot. Piotr Drabik - Flickr

Piłka w tych meczach jest na dalekim miejscu. Chodzi o to, by ubliżyć lokalnemu rywalowi.  Poniżyć go, zbluzgać, spalić szalik, rzucić proporczykiem o ziemię. Już dziś wieczorem derby Krakowa, a tym razem atmosferę podgrzewają nawet trenerzy obu klubów.

Wisła na stadionie Cracovii zawsze witana jest gorąco. Nawet byli piłkarze Białej Gwiazdy mogą liczyć, że część kibiców zacznie szczekać na ich widok. Niedawno upiekło sie Fabianowi Burdenskiemu z Korony Kielce. Nikt nie przywitał go w ten wyjątkowy sposób, bo chyba nikt nie pamiętał, że ten chłopak był kiedyś zawodnikiem Wisły.

Natomiast Patryka Małeckiemu kibicom Cracovii przedstawiać nie trzeba. Mówią o nim per Patrycja i dostają furii na jego widok. – Ja do tych bluzgów zdążyłem się już przyzwyczaić. Fajnie, że kibice Cracovii skupiają się na mnie, dzięki temu pozostali koledzy z zespołu mają czyste głowy. Jeśli mielibyśmy wygrać to jestem w stanie wytrwać nie 90, a nawet 180 minut obelg – zapowiada Małecki.

Tym razem nie tylko kibice podgrzewają atmosferę, ale też trenerzy. Konflikt Michała Probierza i Radosława Sobolewskiego sięga ich wspólnego pobytu w Wiśle. Obecny trener Cracovii uważa, że Sobol (wówczas jeszcze piłkarz Wisły) przyczynił się do szybkiego odejścia Probierza z klubu. Trener uznał, że dalsza praca przy Reymonta nie ma sensu i po kilku miesiącach złożył dymisję.

W poprzednim sezonie znów się spotkali – Probierz był wtedy trenerem Jagi, Sobolewski tymczasowo prowadził Wisłę. Probierz nie podał mu wtedy ręki. – Proszę mi wierzyć, że bardzo dobrze to o mnie świadczy – mówi trener Wisły. A Probierz pytany o niego nie mówi już nic. Podczas wtorkowej konferencji prasowej zdobył sie tylko na długie milczenie. Ani jeden ani drugi nie chciał w szczegółach mówić o genezie konfliktu.

Nie tylko kibice i trenerzy, także… politycy. Niektórzy tracą kontakt z rzeczywistością. Krakowski radny PiS Jakub Seraczyn chyba przesadził. Na Twitterze umieścił taki oto wpis:

 

 

To wszystko sprawia, że dziś wieczorem będzie wyjątkowo gorąco. Kilkanaście tysięcy fanów Cracovii. 700 kibiców Wisły. 20:30 czas start!

(wm)

Kibice Cracovii / fot. Piotr Drabik – Flickr

Zobacz także