Kartka z kalendarza. 14 lipca. Mroczna strona Kota

Ulica Meiselsa w Krakowie, przy której mieszkał Karol Kot (fot. wikipedia)

Karol Kot? Mówi wam to coś? 14 lipca 1966 roku został aresztowany seryjny morderca zwany wampirem z Krakowa. Okazał się nim 20-letni maturzysta Karol Kot. A 14 lipca 1967 roku morderca został skazany na karę śmierci.

„Z rodzicami jeździłem na wakacje do Pcimia (to taka dziura pod Myślenicami). Było nudno, chodziłem więc do tamtejszej rzeźni i asystowałem przy zabijaniu cieląt. Lubiłem ten widok i w końcu zasmakowałem w ciepłej krwi” -to fragment zeznań chłopaka, który zabił dwie osoby (starszą kobietę i 11-letniego chłopca) oraz usiłował zabić 10 kolejnych.

Aż trudno uwierzyć, że wampirem z Krakowa okazał się niepozorny chłopak z inteligenckiej rodziny, absolwent Technikum Energetycznego przy ul. Loretańskiej, mieszkający z rodzicami w kamienicy na Kazimierzu (przy ul. Meiselsa). W trakcie śledztwa dokładnie opisywał swoje zbrodnie, uśmiechał się na wizjach lokalnych,nie krył swoich zamiłowań do do krwi, zdradzał plany kolejnych morderstw.

Ten opis przypomina kryminał, taki książkowy. Wprawdzie o Karolu Kocie powstała książka („M jak morderca. Karol Kot – wampir z Krakowa” Przemysława Semczuka), ale to nie była fikcja literacka. „Sprawa Karola Kota to nie tylko studium zła ukazujące oblicze bestii, która z satysfakcją opowiada o oblizywaniu krwi z noża po zamordowaniu dziecka. To także obraz społeczeństwa, które żąda powieszenia Kota na Rynku Głównym i to bez sądu. O milicji, która broni oskarżonego przed linczem. I to akurat w chwili gdy Polska obchodzi rocznicę tysiąclecie chrztu, a partia organizuje obchody tysiąclecia państwa. Tej sprawy nie da się porównać z żadną inną” – można przeczytać w krótkiej zachęcie do przeczytania tej książki.

Taki obraz Krakowa rysuje nam kartka z kalendarza z datą 14 lipca… Na szczęście tych mrocznych kartek jest mniej niż tych, których napawają nas dumą i optymizmem. Z resztą nawet w 14 lipca można by się dopatrzyć czegoś dobrego – końcu wampira złapano…

GS

Zobacz także