Kartka z kalendarza. 31 lipca. A w Krakowie na Brackiej nie spadnie dziś deszcz

Fot. commons.wikimedia.org

Dziś piątek, 31 lipca 2020 roku. Mimo pochmurnego poranka w Krakowie zapowiada się piękna, słoneczna pogoda, z temperaturą do 24-25 stopni. Tęskniący za deszczem mogą co najwyżej posłuchać sobie piosenki „Bracka” Grzegorza Turnaua, który dziś obchodzi swoje… kolejne urodziny.

Kartka z kalendarza z datą 31 lipca przypomina o ważnych wydarzeniach z przeszłości. Tej dalekiej i tej bliskiej.

Cztery lata temu w Brzegach koło Krakowa papież Franciszek odprawił mszę kończącą 31. Światowe Dni Młodzieży. Dzisiejsza strefa przemysłowa w Wielicze już nie przypomina łąki, na której zgromadzili się młodzi z całego świata. Ma swoje drugie życie. I dobrze.

Przed 14 laty otwarto Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie – każdy, kto go nie widział, musi nadrobić te zaległości. A 31 lipca 1944 roku dowódca Armii Krajowej gen. Tadeusz Bór-Komorowski wydał rozkaz rozpoczęcia dzień później Powstania Warszawskiego. Mimo klęski uchodzi ono za jeden z największych zrywów niepodległościowych w naszej historii.

Datę 31 lipca można też odnieść do naszych wielkich zwycięstw, choć „tylko” sportowych. W 1928 roku, podczas Igrzysk Olimpijskich w Amsterdamie Halina Konopacka zdobyła w konkursie rzutu dyskiem pierwszy w historii złoty medal olimpijski dla Polski. A dokładnie cztery lata później na olimpiadzie w Los Angeles Janusz Kusociński zdobył złoty medal w biegu na 10 000 metrów.

A 31 lipca … roku urodził się wspomniany na samym początku Grzegorz Turnau. Jego piosenek można słuchać bez końca nie tylko w tak piękne dni jak dzisiaj.

GS

Zobacz także