Za kasę można kupić wszystko? Czas z tym skończyć

fot. free pictures of money via Foter.com / CC BY

Dobra inicjatywa radnych Krakowa. Przygotowali rezolucję, która miałaby doprowadzić do związania rąk bogaczom, którzy spróbują odwołać demokratycznie wybrane władze.

Nie da się ukryć, że punktem wyjścia jest referendum zorganizowane przez Łukasza Gibałę. Koniecznie chciał obalić prezydenta Jacka Majchrowskiego, przy czym zupełnie nie liczył się z kosztami. Kampania kosztowała 778 tysięcy złotych, a zakończyła się kompletną klapą.

Szok polityków

– Nie żałuję tych pieniędzy, bo dzięki kampanii zmobilizowałem prezydenta do pracy – mówił Gibała prezentując szokujące liczby.

Zszokowani byli także politycy, którzy o takiej kasie mogli tylko pomarzyć. Zgodnie z prawem w ostatnich wyborach samorządowych komitet wyborczy, który chciał wystawić kandydata na prezydenta Krakowa nie mógł wydać więcej niż niewiele ponad 350 tys. zł. A tutaj, lekką ręka, wydano prawie bańkę, by spróbować odwołać prezydenta wybranego przez mieszkańców Krakowa.

Radni chcą, by takich sytuacji już nie było i przygotowali oraz złożyli już projekt rezolucji skierowanej do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. – Jej celem jest ograniczenie wpływu środków finansowych na treść demokratycznych decyzji. Nie może być tak, że ktoś, kto dysponuje nieograniczonymi zasobami finansowymi, będzie w stanie podważać demokratycznie dokonane wybory – mówi KRKnews radny Wojciech Krzysztonek.

Kryterium finansowe

Inicjatywa radnych ma na celu wprowadzenie jedynie kryterium finansowego. „Ograniczenia takie powinny mieć jedynie wymiar finansowy, nie mogą krępować prawa obywateli do występowania z inicjatywą zorganizowania referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego i ich aktywności w tym zakresie” – czytamy w piśmie.

W jaki sposób radni chcą określić, ile można wydać na tego typu referendum? „Proponuje się, aby limit ustalony na w/w wydatki był określany w powiązaniu z wysokością kosztów poniesionych w poszczególnych wyborach. Limit taki mógłby np. być określany na podstawie wysokości wydatków poniesionych przez komitet wyborczy, który osiągnął najlepszy wynik w danych wyborach” – proponują w rezolucji.

(wm)

fot.  free pictures of money via Foter.com / CC BY

Zobacz także