Kibice Cracovii w nerwach. Dziś wiele się wyjaśni

Cracovia zremisowała w Poznaniu z Lechem, ale dziś być może ważniejsze spotkanie dla „Pasów”. Mecz Puszcza – Korona dużo wyjaśni w kwestii walki o utrzymanie.

Sytuacja Cracovii jest nie do pozazdroszczenia. Po serii spotkań bez wygranej, „Pasy” zaczęły osuwać się w tabeli i dziś są niebezpiecznie blisko strefy spadkowej.

Humory przy Kałuży lekko się poprawiły po niedzielnym wyjazdowym remisie z Lechem Poznań 0:0.

– Ciężki mecz za nami, na bardzo ciężkim terenie. Stąd punkty wywozi się trudno. Spodziewaliśmy się ataków Lecha od samego początku i tak też było. Mieliśmy pomysł, by zagrać niską defensywą. Broniliśmy się całą jedenastką na połowie. Wyciągnęliśmy wnioski z przegranego 0:3 meczu z Poznania z tamtego sezonu – ocenia Tomasz Jasik, trener Cracovii.

Remis sprawił, że „Pasy” są na 14. miejscu i mają punkt więcej od Puszczy Niepołomice i trzy więcej od Korony Kielce, która jest już w strefie spadkowej. Tak się składa, że oba zespoły zmierzą się dziś na stadionie… Cracovii (godz. 19). Po tym meczu będzie już jasne, jaka jest sytuacja krakowian na cztery kolejki przed końcem.

– Możemy być zadowoleni z punktu w meczu z Lechem. W kontekście tabeli i całego sezonu może nie daje za dużo, ale być może będzie tak, że po ostatnim meczu da nam upragnione utrzymanie w ekstraklasie – uważa Jasik.

Michał Lop

Ostro po kolejnej wpadce Wisły. „Jak chcemy się nazywać klasową drużyną…”

Najnowsze

Co w Krakowie