Kiedy skończą się korki na nowym odcinku drogi ekspresowej S7? Jest nowy pomysł

Musisz przeczytać

Drogowcy mają pomysł, jak ułatwić kierowcom zjazd z nowego odcinka drogi ekspresowej S7. Na oddanym niedawno do użytku fragmencie ekspresówki między Widomą a Szczepanowicami kilka razy tworzyły się gigantyczne korki – wszystko przez blokujący się zjazd w Szczepanowicach. Do 1 listopada ma być zbudowana dodatkowa przełączka, która ma zlikwidować korki.

Droga ekspresowa S7 Szczepanowice - Widoma

Droga ekspresowa S7 Szczepanowice - Widoma

O pomyśle na zlikwidowanie korków przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad mówili w Radiu Kraków. – Do 1 listopada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poprawi zjazdy z nowej drogi S7 w Małopolsce – zapowiedział Maciej Michałowski z resortu infrastruktury. Dodał, że GDDKiA „wyreguluje ruch na drodze S7 Widoma-Szczepanowice i nie będzie się już ta droga korkowała”. Jak tłumaczył Tomasz Pałasiński, dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA, zostanie zbudowana specjalna przełączka pomiędzy dwoma pasami ruchu na drodze S7 – tak, aby na pierwszym rondzie kierowcy jadący do Krakowa nie krzyżowali się z kierowcami jadącymi z Krakowa na Warszawę. – To na pewno upłynni przejazd na tych rondach, ponieważ ten ruch nie będzie kolizyjny, oni będą przejeżdżać nie przeplatając się” – zapewniał w radiu Kraków dyrektor Pałasiński.

„Nowa organizacja ruchu na nowym odcinku S7 powinna zostać wprowadzona za niecałe dwa tygodnie. Jak zaznaczają jednak drogowcy, dopiero przebudowa całej trasy z Warszawy do Krakowa rozwiąże problem korków. Ta ma zostać skończona na przełomie 2023 i 2024 roku” – informuje Radio Kraków.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca