Szybkie fakty

Kategoria Komunikacja
Data 24 kwietnia 2023
Czytanie ~1 min
Tematy agresja słowna, funkcjonariusz publiczny, kierowca
Komunikacja · 24 kwietnia 2023 · 1 min czytania

Kierowcy i motorniczy MPK jak urzednicy. Za agresję słowną grozi kara grzywny

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 24.04.2023 Lokalizacja: Kraków

Kierowcy autobusów i motorniczy otrzymają wkrótce status funkcjonariusza publicznego. 14 kwietnia Sejm przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Przyznany kierowcom status funkcjonariusza publicznego sprawi, że ewentualni sprawcy wymierzonych przeciwko nim przestępstw poniosą bardziej surowe konsekwencje.

14 kwietnia Sejm przyjął nowelizację ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, w którym zdecydowano, że kierowca autobusu komunikacji zbiorowej korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego. Po wejściu w życie przepisów, a ma to nastąpić 14 dni od opublikowania, każdy rodzaj agresji wobec kierowcy będzie ścigany z mocy praw

Dzięki wprowadzonym przepisom osoby, które nie tylko naruszą nietykalność kierowcy czy motorniczego, ale też znieważą go, będą odpowiadały z kodeksu karnego. Oznacza to, że za samą obrazę kierowcy sprawca będzie mógł zostać ukarany grzywną, ograniczeniem wolności albo nawet rocznym pobytem za kratami. Za fizyczny atak na kierowcę czy motorniczego, agresor w więzieniu może spędzić nawet 3 lata.

Teraz pasażerowie komunikacji miejskiej będą musieli postarać się zdecydowanie skuteczniej poskramiać swoje nerwy i nie „raczyć” kierowców epitetami. Każdy atak – słowny lub fizyczny – będzie bowiem uznawany za atak na funkcjonariusza publicznego i odpowiednio surowo karany.

(JS)

 

 

 

Reklama