Koniec kariery miejskiego aktywisty związanego z Łukaszem Gibałą

„Pora na jasną deklarację – nie zamierzam kandydować w 2023 roku ani do Rady Miasta, ani tym bardziej do Rady Dzielnicy” – takie oświadczenie w mediach społecznościowych zamieścił Jakub Łoginow, miejski aktywista związany z Łukaszem Gibałą i stowarzyszeniem Kraków dla Mieszkańców. Decyzja o wycofaniu się z aktywności publicznej to efekt zamieszania wokół Łoginowa powstałego przy okazji sporów o budowę Centrum nauki Cogiteon w Czyżynach.

Wszystko zaczęło się od informacji, że wojewódzka konserwator zabytków Monika Bogdanowska wszczęła postępowanie w sprawie wpisania do rejestru zabytków „pola wzlotów dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny”. Inicjatywę w tej sprawie od wielu miesięcy nagłaśniał właśnie Jakub Łoginow. Był m.in. autorem petycji w sprawie ochrony dawnego pasa startowego i utworzenia tam parku.

200 złotych za interpelację

Decyzja konserwator zabytków może zablokować budowę Małopolskiego Centrum Nauki Cogiteon. To wzbudziło aktywność zwolenników tej inwestycji. I okazało się, że w pierwotnej wersji petycji w sprawie ochrony pasa nie było sprzeciwu wobec Cogiteonu. A jeszcze szefowa dzielnicy, której Jakub Łoginow jest radnym, poinformowała media, że aktywista chwalił się, iż za napisanie interpelacji Łukaszowi Gibale dostaje 200 złotych.

200 złotych dla radnego dzielnicowego za napisanie interpelacji?! Szokujące wyznanie radnej

Prze kilka dni zwykle bardzo aktywny radny Łoginow milczał. W końcu na swoim Facebooku zamieścił wpis, z którego wynika, że kończy karierę w sferze publicznej. Zapowiedział, że nie będzie kandydował na radnego za trzy lata. „Co prawda nadal uważam, że jako radny miałbym dużo większe możliwości działania w sprawach ważnych dla Państwa, ale moje dalsze zaangażowanie samorządowe mogłoby zostać wykorzystane przez zwolenników zabudowy lotniska, sprzeciwiających się wpisowi tego cennego terenu do rejestru zabytków” – napisał Jakub Łoginow na Facebooku.

Ale na razie nadal zamierza angażować się w sprawy, które były przedmiotem jego zainteresowania. „Oczywiście dokończę projekty, które zacząłem i które Państwu obiecałem. Przed nami budżet obywatelski i zbiórka podpisów pod naszym obywatelskim projektem uchwały w sprawie rozwoju SKA na Dużej i Małej Obwodnicy oraz linii do Łęgu” – deklaruje aktywista. Ale nadchodzącą jesień chce wykorzystać „na pisanie dobrych artykułów dla zagranicznej prasy, na pracę nad nowym ebookiem oraz na chodzeniu po górach i opisywaniu ciekawych miejsc na łamach nowego portalu www.tatryskate.eu – w języku polskim, słowackim i ukraińskim”.

(GEG)

Oto pełna treść oświadczenia Jakuba Łoginowa

„Dokładnie dwa lata temu, by ochronić Lotnisko Rakowice Czyżyny przed zabudową oraz uruchomić kolej miejską i doinwestować obszary peryferyjne, zdecydowałem się na bezprecedensowe dla mnie wyzwanie, jakim było kandydowanie do krakowskiego samorządu. Poznałem wiele wspaniałych ludzi, wspólnie udało się zrobić lub rozpocząć fajne rzeczy, dużą część z nich chciałbym kontynuować już w nowej formule. Pora jednak wracać do dziennikarstwa i innych wyzwań. Pora też na jasną deklarację – nie zamierzam kandydować w 2023 roku ani do Rady Miasta, ani tym bardziej do Rady Dzielnicy.

Co prawda nadal uważam, że jako radny miałbym dużo większe możliwości działania w sprawach ważnych dla Państwa, ale moje dalsze zaangażowanie samorządowe mogłoby zostać wykorzystane przez zwolenników zabudowy lotniska, sprzeciwiających się wpisowi tego cennego terenu do rejestru zabytków. Ta decyzja przecina wszelkie spekulacje, które niedawno pojawiały się w prasie i będzie ważnym wsparciem dla przeprowadzenia rzetelnego, wolnego od nacisków postępowania konserwatorskiego, o co apelujemy również do społeczności międzynarodowej.

Nadchodzącą jesień chcę wykorzystać na pisanie dobrych artykułów dla zagranicznej prasy, na pracę nad nowym ebookiem oraz na chodzeniu po górach i opisywaniu ciekawych miejsc na łamach nowego portalu www.tatryskate.eu – w języku polskim, słowackim i ukraińskim. Oczywiście dokończę projekty, które zacząłem i które Państwu obiecałem. Przed nami budżet obywatelski i zbiórka podpisów pod naszym obywatelskim projektem uchwały w sprawie rozwoju SKA na Dużej i Małej Obwodnicy oraz linii do Łęgu.

Ogromnie dziękuję za wszystko i będzie mi bardzo miło, jeżeli będę mógł liczyć na waszą życzliwość i wsparcie w nowych wyzwaniach oraz w dokończeniu niełatwych tematów, których się podjęliśmy. A motto ze zdjęcia – nic dodać, nic ująć. Bądźmy w kontakcie!”

 

Bitwa na petycje! Zwolennicy i przeciwnicy budowy Cogiteonu zbierają podpisy

Zobacz także