Koniec pata w sprawie Zakrzówka. ZZM porozumiał się z Krakenem

fot. Tomasz Pro via Foter.com

Zarząd Zieleni Miejskiej doszedł do porozumienia z prawnikami centrum nurkowego Kraken w sprawie zarządzania terenem Zakrzówka. Kłódki znikną z ogrodzeń, a plażowicze – na własną odpowiedzialność – będą mogli schodzić nad wodę bez opłat.

Zgodnie z zawartym, acz jeszcze nie parafowanym porozumieniem miasto przejmie odpowiedzialność za zarządzanie Zakrzówkiem, a Kraken, którego rola ograniczy się wyłącznie do organizacji szkoleń nurkowych pozostanie nad Zalewem do 14 lipca, a więc do czasu wygaśnięcia umowy zawartej z miastem.

Kraken zostaje, ZZM zarządza

– Uzgadniamy zapisy, celem jest udostępnienie mieszkańcom części zamkniętej przed końcem obowiązywania umowy. Nasza propozycja jest taka: Kraken pozostaje na Zakrzówku do 14 lipca i prowadzi centrum nurkowe, zaś my przejmujemy odpowiedzialność za cały obszar. Nad wodę będzie można schodzić na własną odpowiedzialność, pamiętając że jest to niebezpiecznie – tłumaczy Łukasz Pawlik.

Wicedyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej dodaje, że obie strony póki co nie aneksowały obowiązującej do 14 lipca umowy, ale wszystko zmierza do zawarcia porozumienia. – Nie podpisaliśmy dokumentów, czekamy na akceptację naszych propozycji, ale widać, że obie strony dążą do załatwienia sprawy ze wzajemnym zrozumieniem – stwierdza.

Dwie umowy

Przypomnijmy, w miniony weekend od krakowian chcących wejść na teren dawnego kamieniołomu na Zakrzówku Kraken żądał dziesięciozłotowej opłaty.
Wywołało to oburzenie mieszkańców przekonanych, że umowa pomiędzy miastem, a centrum nurkowym wygasła – zgodnie z zapowiedziami Zarządu Zieleni Miejskiej – 30 kwietnia.
Okazało się, że wciąż obowiązuje kontrakt dotyczący dzierżawy przez Krakena terenu, jaki miasto kupiło od dewelopera trzy lata temu. To właśnie na nim znajdują się wejścia nad wodę i plaże.

Zamknięty na dobre

Prace związane z rewitalizacją Zakrzówka rozpoczną się lada chwila. 17 czerwca ZZM rozstrzygnie przetarg na realizację pierwszego etapu prac. Gdy te się rozpoczną, dane wyrobisko zostanie zamknięte na dwa lata, zaś park będzie gotowy dopiero w 2023 roku.

Zobacz także