Kontrowersje wokół autostrady

Być może jeszcze w tym roku krakowska autostrada A4 będzie nosiła nazwę Autostrady Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Inicjatorzy tej akcji złożyli w Warszawie, na ręce rzecznika prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wniosek i podpisy zebrane w tej sprawie. Pismo trafiło również do Ministerstwa Infrastruktury. – Mamy nadzieję, że Autostrada pamięci pojawi się na mapach jeszcze w tym roku – przekonują organizatorzy akcji Autostrada Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

– Jestem pełen uznania dla pomysłodawców tej inicjatywy, bo na każdym kroku powinno się podkreślać heroiczny czyn Żołnierzy Wyklętych – stwierdził w rozmowie z KRKnews małopolski poseł PiS , a obecnie minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

„Ta nazwa nic nie znaczyłaby…”

Akcja zbierania podpisów pod nazwaniem A4’ki Autostradą Pamięci Żołnierzy Wyklętych, rozpoczęło się jeszcze w ubiegłym roku. Inicjatorem akcji jest Fundacja Prudentia et Progressus. Podpisy zbierane były nie tylko na terenie Krakowa, ale również na terenie całej Polski i poza granicami kraju.

Pomysł od początku budził jednak kontrowersje. – Moi rodzice byli Żołnierzami Wyklętymi, ale nie wydaje mi się, aby uczczenie pamięci poprzez nazwanie autostrady ich imieniem było dobrym pomysłem. Ta nazwa nic nie znaczyłaby choćby dla cudzoziemców – mówi nam wtedy jeszcze poseł, a obecnie senator PO z Krakowa Jerzy Fedorowicz (więcej tutaj).

Minister: „Pamięć powinno się czcić”

Organizatorzy chcą, by Autostrada Pamięci Żołnierzy Wyklętych obowiązywała nie tylko na krakowskim odcinku A4’ki, ale na całej długości autostrady A4 – od Akwizgranu w Niemczech do Kijowa. W najbliższych dniach przedstawiciele Fundacji Prudentia et Progressus mają odbyć spotkanie w Kancelarii Prezydenta RP z prośbą o poparcie ich inicjatywy. Jednocześnie fundacja zapowiada, że będzie na bieżąco monitorować stan wniosku w Ministerstwie Infrastruktury oraz GDDKiA, bo to właśnie do niej będzie należała ostateczna decyzja w tej sprawie.

Minister Adamczyk prawdopodobnie poprze wniosek. – Pamięć tych żołnierzy powinno czcić się szczególnie, bo przez długie lata byli oni wymazani z kart naszej historii – mówił nam polityk.

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy przypadek nadawania imienia autostradzie na terenie Polski. A2’ka nosi już nazwę Autostrady Wolności.

(pt, lm)

Najnowsze

Co w Krakowie