Koronawirus. Bardzo zła prognoza rozwoju epidemii – szczyt zachorowań pod koniec kwietnia, nawet 70 zgonów dziennie

Koronawirus / fot. Pixabay

Bardzo złą prognozę rozwoju epidemii koronawirusa w Polsce przedstawiają naukowcy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego. Szczyt zachorowań i zgonów z powodu koronawirusa nastąpi w Polsce 27 kwietnia. Potrwa kilka dni. W okresie 27-28 kwietnia w ciągu doby może przybywać nawet 70 ofiar śmiertelnych. Dopiero z początkiem maja wskaźniki zaczną się poprawiać.

Ale amerykańscy naukowcy przewidują, że w lipcu liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Polsce może dojść nawet do 2,5 tys. Dziś liczba zgonów od początku epidemii dochodzi dopiero do 300.

W szczycie epidemii w szpitalach może być ok. 2,5 tys. chorych. Ponad 600 może leżeć na oddziałach intensywnej terapii A ponad 500 z nich będzie podłączonych do respiratorów.

Amerykańscy analitycy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego opracowują prognozy rozwoju epidemii w wielu krajach. Zastrzegają, że ich analizy mogą być obarczone błędem. Zarówno prowadzącym do mniejszej liczby zakażeń i zgonów, ale też i większej skali tragicznych skutków epidemii.

Według prognozy firmy ExMetrix, zajmującej się prognozowaniem ekonomicznym i społecznym, szczyt epidemii w Polsce przewidywany jest w okolicach 25 kwietnia. A liczba zachorowań w momencie szczytu epidemii koronawirusa w naszym kraju ma sięgać ok. 9 tysięcy zakażeń.

GS

Koronowirus. Mężczyzna tydzień czeka na test na koronawirusa. Dramatyczny wpis ku przestrodze dla innych!

Zobacz także