Koronawirus. Wojewoda: „Sytuacja jest opanowana, ale…”

Wojewoda małopolski Łukasz Kimita (fot. malopolska.uw.gov.pl)

– Sytuacja w Małopolsce jest opanowana, ale niepokoją mnie rozproszone przypadki zachorowań. Ogniska łatwiej wyłapać służbom. Rozproszone przypadki są dużo trudniejsze – mówił na antenie Radia Kraków wojewoda Małopolski, Łukasz Kmita.

Wojewoda przyznaje, że łóżka w szpitalach powiatowych w Małopolsce powoli się zapełniają.

– Nie są to dane niepokojące, ale poważnie do tego podchodzimy […]. Cały czas w Urzędzie Wojewódzkim pracujemy nad takimi rozwiązaniami, które spowodują, że łózek na drugim poziomie przybędzie. To wyzwanie na tę chwilę. Pracujemy nad tym. Nie zrobimy tego bez współpracy z dyrektorami szpitali. Dzisiaj ma być wideokonferencja z MSWiA i ministerstwem zdrowia. Na bieżąco to analizujemy. Sytuacja w Małopolsce jest opanowana – zapewnia Kmita w Radiu Kraków.

Wojewoda odniósł się również do najnowszych danych dotyczących zakażeń. Przypomnijmy, że Małopolska pod tym względem znajduje się w czołówce, a dziennie przybywa ok. 100 nowych zachorowań.

– Co istotne, są to głównie przypadki rozproszone, nie ogniska. Apeluję do mieszkańców Małopolski o przestrzeganie zaleceń. Ogniska łatwiej wyłapać służbom. Rozproszone przypadki są dużo trudniejsze – uważa wojewoda.

Więcej w Radiu Kraków.

Zobacz także