Koronawirus. Z Balic nadal odlatują samoloty do innych krajów

Zdjęcie wykonane przez jednego z mieszkańców okolic lotniska 15 marca 2020 roku

Z powodu pandemii koronawirusa zawieszono wszystkie międzynarodowe połączenia lotnicze. Tymczasem mieszkańcy miejscowości sąsiadujących z lotniskiem alarmują, że z Balic wciąż odlatują samoloty. Władze krakowskiego lotniska uspokajają – to tylko loty ratunkowe po cudzoziemców, którzy utknęli w Krakowie.

Już w sobotę wieczorem jeden z taksówkarzy alarmował, że na lotnisku w Balicach nadal jest kilkuset obcokrajowców, którzy nie mają szans na wydostanie się z Polski przed północą, czyli do czasu zamknięcia granic i zawieszenia wszystkich lotniczych połączeń międzynarodowych. To właśnie po takie osoby przylatują na Balice puste samoloty, zabierają na pokład tylko cudzoziemców i dolatują. Tylko dzisiaj takie rejsy zaplanowano m.in. do Londynu i Amsterdamu.

Natalia Vince, rzeczniczka Krakow Airport przyznała, że w terminalu pasażerskim było dużo obcokrajowców, którzy chcieli wydostać się z Polski. Przyznała, że nie wiadomo, czy do poniedziałku wszyscy odlecą z Balic.

Polska również organizuje takie przeloty dla naszych obywateli, którzy utknęli w innych krajach. Jak informuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych, zamiar skorzystania z takiej pomocy zgłosiło już ponad 20 tysięcy naszych rodaków. Samoloty wyślą po nich Polskie Linie Lotnicze LOT.

GS

Zobacz także