Kraków nie chce rymów Popka. Przyjedzie się naparzać?

Miał być „Powrót Króla”, a będzie wielka kicha. Nie odbędzie się zaplanowany na 1 października koncert Popka na terenach Uniwersytetu Jagiellońskiego. Władze uczelni uznały, że kontrowersyjny wykonawca jest zbyt kontrowersyjny, a jego koncert może wpędzić ich w tarapaty.

Wszystko wskazuje na to, że będzie to już trzeci z rzędu odwołany koncert Popka w naszym mieście. Impreza dojdzie do skutku tylko wtedy, jeśli organizatorzy szybko znajdą nową lokalizację.

Fani z pewnością muszą czuć się rozczarowani, ale sam Popek ma obecnie inne zainteresowania. Ogłosił właśnie, że po 8 latach przerwy wraca na ring. Pod skrzydła przyjęła go federacja KSW.

Popek wcześniej bił się w brytyjskiej organizacji Cage Rage, ale teraz po raz pierwszy zaprezentuje swoje umiejętności w kraju. Data i miejsce jego debiutu nie zostały jeszcze podane, ma się to stać w ciągu dwóch tygodni. Wcześniej przewidywano, że Popek wróci na ring 3 grudnia w… Krakowie.

Raper już ćwiczy. – Trenuję od 1,5 miesiąca na naprawdę wysokim poziomie, robię trzy treningi dziennie, wypruwam sobie flaki, żeby tam pójść i rozerwać przeciwnika na strzępy – powiedział w rozmowie z Polsatsport.pl.

(mm)

fot. Faceboom.com / Popek Monster

Najnowsze

Co w Krakowie