Kraków i Wiedeń – dwa miasta, wspólne idee

fot. KRKnews.pl

Ruch pieszych, elektromobilność czy problemy z e-hulajnogami. To tylko kilka z tematów poruszanych podczas odbywających się w Krakowie krakowsko-wiedeńskich warsztatów „Mobilność. Wyzwanie dla dużych miast?”.

W spotkaniu, biorą udział przedstawiciele miejskich jednostek i spółek – KHK, ZDMK czy ZTP, a także zaproszeni goście, m.in. Peter Wiesinger – dyrektor Wydziału Technologii Pojazdów wiedeńskiego przedsiębiorstwa komunikacji Wiener Linien czy Petra Jens, pełnomocnik Wiednia ds. komunikacji pieszej.

Jak to robią w Wiedniu?

Wiedeń uznawany jest za jednego z europejskich liderów pod względem innowacyjnych rozwiązań w zakresie mobilności. To właśnie ze stolicy Austrii promieniują na inne kraje rozwiązania, które powoli stają się standardem także w Polsce.

Dla przykładu realizowany przez Wiener Linien projekt elektromobilności wiąże się nie tylko z wprowadzaniem znacznej liczby elektrycznych autobusów, lecz także tych napędzanych wodorem czy syntetycznymi paliwami będącymi odpadami z oczyszczalni ścieków. – Autobusy napędzane wodorem zostaną wprowadzone na jedną z dłuższych i bardzo skomplikowaną logistycznie trasę. W ramach pilotażu kursować będzie dziesięć takich pojazdów. Chcemy wyciągnąć wnioski i sprawdzić, czy takie rozwiązanie można wprowadzić na szeroką skalę – zapewnia Peter Wiesinger, z Wiener Linien.

Wiedeń jest także jedynym miastem, które doczekało się „oficera pieszego”. – Odpowiadam za wszystko, co wiąże się z organizacją ruchu pieszych i strategią wg której ten ruch się odbywa. Chcemy zmienić negatywny obraz, jaki przylgnął do pieszego poruszania się po mieście, staramy się uzmysłowić że chodzenie na nogach ma wiele zalet – przekonuje Petra Jens, pełnomocniczka Wiednia ds. komunikacji pieszej. Jens jest autorką rewolucyjnego projektu „Ulica Szkolna”, którego założeniem jest czasowe wprowadzanie zakazu ruchu przy tych ulicach, przy których znajdują się szkoły podstawowe, do których dowożone są dzieci.

Krakowianie nie gęsi

Kraków, choć w wielu aspektach goni Wiedeń, to ma swoje małe (a nawet większe) osiągnięcia. – Myślę, że różnica, która wynika z tego dzisiejszego spotkania jest dużo mniejsza, niż jeszcze kilka lat temu. Wiele rzeczy które dzieją się w Wiedniu dzieje się także w Krakowie. Idziemy w tym samym kierunku. Czasem stolica Austrii jest o pół kroku do przodu, w niektórych miejscach nasze rozwiązania są wiodące. Mamy przystanki wiedeńskie, mieliśmy tramwaje wiedeńskie, ale mamy też krakowski standard ładowania autobusów, który jest tak nazywany w innych miejscach na świecie, także w Wiedniu – zapewnia Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Stolica Małopolski jest także pionierem w kwestii elektromobilności. To nie tylko ponad dwadzieścia elektrycznych autobusów kursujących regularnie po krakowskich ulicach, ale też spełnianie wymogów ustawy o elektromobilności. – Teraz tych autobuów jest 25, ale mamy poważne plany inwestycyjne. Za lat kilka może być ich ponad 100. Ponadto KHK, jako lider grupy zakupowej realizuje dwa przetargi na stacje ładowania i zeroemisyjne pojazdy dla naszych jednostek – stwierdza Witold Śmiałek z Krakowskiego Holdingu Komunalnego.

Zobacz także