Kraków kocha samochody. Bardziej niż Berlin czy Wiedeń

W naszym mieście na 1000 mieszkańców przypada 633,6 zarejestrowanych samochodów – wynika z raportu przygotowanego przez Ministerstwo Energii. To jeden z najwyższych wyników w kraju, ale gorzej wypadamy w innym zestawieniu.

Na pierwszym miejscu pod tym względem jest Poznań. W stolicy Wielkopolski na 1000 mieszkańców przypada 735,9 zarejestrowanych pojazdów. Drugie miejsce przypada Warszawie (727,4), trzecie Katowicom (725,1), czwarte Opolu (724,3). Przed Krakowem w tym rankingu miast wojewódzkich lokują się także Wrocław i Gdańsk.

Kraków zajmuje za to drugie miejsce w rankingu bezwzględnej liczby zarejestrowanych samochodów – to 761 873 pojazdów. Pierwsza jest Warszawa (1,7 mln).

Przypada nam trzecie miejsce pod względem liczby samochodów na km2. Pierwsza jest Warszawa (3,3 tys samochodów na km2), druga Łódź (2,4 tys.) i wreszcie Kraków (2,3 tys.).

Trend przeciwny

Liczba samochodów w Krakowie i innych polskich miastach wciąż idzie w górę, podczas gdy w metropoliach Europy zachodniej trend jest przeciwny. W Berlinie jest około 320 samochodów na tysiąc mieszkańców, w Wiedniu 390, a we Frankfurcie 440.

źródło Ministerstwo Energii
źródło Ministerstwo Energii

Liczby te mogą być nieco mylne, bo liczba zarejestrowanych samochodów nie musi być mocno sprecyzowana z liczbą pojazdów na ulicach. Po pierwsze – część zarejestrowanych samochodów rzadko wyjeżdża na ulice. Po drugie – po Krakowie jeździ całe mnóstwo samochodów na „obcych” rejestracjach.

Raport przygotowany przez ME ocenia, że w latach 2021-2024 nastąpi nagły wzrost liczby samochodów elektrycznych. „Zakładany systematyczny wzrost pozwoli w odpowiedni sposób przygotować właściwą liczbę infrastruktury do ładowania samochodów elektrycznych, zmodernizować lub stworzyć odpowiednią infrastrukturę elektroenergetyczną (zarówno sieci przesyłowe, jak i dystrybucyjne) oraz w odpowiedni sposób wykreować ramy prawne dla rynku elektromobliności” – czytamy.

źródło Ministerstwo Energii
źródło Ministerstwo Energii

Szacuje się, że do 2020 roku w Krakowie będzie 4 tysiące elektrycznych pojazdów (nie wliczając autobusów).

(wm)

Zobacz także