Kraków. Pasażerowie produkują tony śmieci w autobusach i tramwajach. „Wszystko to, co człowiek jest w stanie z siebie wydalić”

Nawet 40 kilogramów dziennie „produkują” pasażerowie miejskiej komunikacji w naszym mieście. Jak wylicza MPK w Krakowie, miesięcznie z autobusów i tramwajów zbierana jest nawet tona śmieci. Rocznie to ponad 10 ton odpadów.   

W gronie użytkowników komunikacji publicznej w Krakowie często pojawiają się opinie, że tramwaje i autobusy, ogólnie rzecz biorąc, są zaniedbane. Niestety jednak to sami pasażerowie odpowiadają za pozostawienie za sobą różnorodnych odpadów, co przyczynia się do utrzymania niechlujnego wyglądu pojazdów. 

 – Papiery, stare bilety (poutykane wszędzie gdzie tylko się da), plastikowe i szklane butelki, puszki, pieluchy niemowlęce (oczywiście z zawartością), resztki jedzenia, części garderoby i wiele, wiele innych, których nie sposób wymienić. Zdarza się, że w krakowskich pojazdach przyjeżdża wszystko to, co człowiek jest w stanie z siebie wydalić. Czasami są takie sytuacje, że siedzenie jest tak zabrudzone, że nadaje się tylko do wymiany, a to co z niego zostaje do utylizacji – wylicza grzechy pasażerów krakowski przewoźnik.

 MPK zapewnia, że wszystkie pojazdy realizujące przewozy w danym dniu codziennie są myte i sprzątane. Każdy może to sprawdzić oraz zobaczyć jak wygląda ich codzienne, a raczej nocne przygotowanie do pracy na dzień następny. (np. filmik „Od zmierzchu do świtu” publikowany na oficjalnym kanale MPK na YouTube). 

 – Kluczem do osiągnięcia pożądanego efektu i sukcesu jest nie tylko regularne i cykliczne sprzątanie prowadzone na bazie uzgodnionych harmonogramów, ale także zastosowanie wysokiej klasy preparatów czyszczących będących bardzo skutecznymi i jednocześnie bezpiecznymi dla pasażera i środowiska. Każdy pojazd komunikacji miejskiej posiada wiele szyb i przeszkleń. Utrzymanie ich czystości szczególnie w miesiącach wiosenno – letnich (liczne tłuste placki) jest trudne, jednak wykonalne. Szyby brudzą się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pojazdu. Z zewnątrz sprawa wydaje się prosta. Myjnia mechaniczna i po sprawie. Ale wewnątrz nieodzowna jest siła ludzkich rąk – tłumaczy MPK i wylicza, o jakie zabrudzenia chodzi

 – To przeróżne zabrudzenia. Jest to bezpośrednio związane z jego intensywną eksploatacją. Setki, żeby nie powiedzieć tysiące par butów przemieszczają się po krakowskich tramwajach i autobusach. Utrzymanie czystości i odpowiedniego poziomu higieny w tego typu środkach transportu wymaga odpowiedniej organizacji dedykowanej do specyfiki stacji obsługi, pory roku oraz dużego m.in. wszechobecny kurz, owady, błoto, śnieg lub inne nieczystości. Równie wielki wpływ na bezpieczeństwo pasażerów oraz na czystość w pojazdach komunikacji miejskiej ma odpowiednia dezynfekcja siedzisk, podłogi, uchwytów oraz metalowych elementów wewnątrz tramwaju czy autobusu. To one są najbardziej narażone na zabrudzenia oraz działanie wszelkiego rodzaju drobnoustrojów. Każdego dnia tych części i elementów pojazdu dotykają setki osób. Każda z nich świadomie bądź nie jest potencjalnym źródłem bakterii, wirusów i zanieczyszczeń. To też czyszczą i sprzątają pracownicy – zapewnia MPK w Krakowie.

Patrcyja Bliska 

1 KOMENTARZ

Najnowsze

Co w Krakowie