Kraków stawia na samochody elektryczne. Wkrótce 15 stacji ładujących

Dacie się skusić? Wojewoda Małopolski Józef Pilch ma zamiar namawiać mieszkańców Krakowa i całego województwa, by przesiedli się do samochodów elektrycznych. Stacje ładujące mają powstawać m.in. na parkingach pod supermarketami.

– Chcemy namawiać Polaków i Małopolan, żeby kupowali samochody elektryczne. Podpisaliśmy umowę z PGE, żeby uruchamiać punkty ładowania pojazdów – powiedział Pilch na antenie Radia Kraków. Na razie w Krakowie powstanie 15 tego typu stacji, w niedalekiej przyszłości ma być ich około 30 – 40.

– Docelowo będą w całej Małopolsce w punktach łatwo dostępnych. Mówimy, że około miliona samochodów elektrycznych będzie w okresie 2016-2020 to użytkować. Chcemy przekwalifikować autobusy. Namawiamy gminy i powiaty na inwestycje w autobusy elektryczne. One walczą ze smogiem – tłumaczy Pilch.

Jeszcze nie wiadomo, gdzie powstaną punkty, ale są prowadzone rozmowy z właścicielami stacji benzynowych. Jesienią tego roku rozpocznie się realizacja projektu.

W jaki sposób wojewoda chce zachęcić krakowian, by przesiadali się do samochodów elektrycznych? Pojazdy hybrydowe są droższe od samochodów napędzanych w tradycyjny sposób.

– Te pojazdy powinny spokojnie wjeżdżać tam, gdzie nie mogą wjeżdżać pojazdy spalinowe. Oczywiście do strefy A nie będą mogły wjeżdżać, są jednak inne strefy z ograniczeniami – mówi. Inną zachętą mogą być darmowe parkingi dla tego typu samochodów.

(js, Radio Kraków)

Najnowsze

Co w Krakowie