Kraków ze świecącą ścieżką rowerową?

fot. strabag.pl

Ta ścieżka zwróciła na Polskę oczy mediów z całego świata. Teraz jest pomysł, by równie efektowna trasa powstała w Krakowie.

W październiku do użytku oddana została niezwykła ścieżka rowerowa pod Lidzbarkiem Warmińskim. O trasie natychmiast zrobiło się głośno w światowych mediach. „Czy to nie najpiękniejsza na świecie trasa dla rowerzystów?” – pytał brytyjski The Telegraph. „W Polsce mają świecącą w ciemności ścieżkę rowerową i jest ona piękna” – informowało Metro, a w Indiach mieli nadzieję, że i u nich wkrótce pojawią się podobne.

Media przegapiły fakt, że podobna ścieżka już wcześniej postała w Holandii, ale teraz to nieważne. Prawda, że ścieżka wygląda niesamowicie, do tego jest ekologiczna i ułatwia jazdę po zmroku. Materiał z którego jest stworzona pochłania energię, a następnie emituje ją w postaci światła.

Teraz Andrzej Mazur, radny z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, wpadł na pomysł, by podobna ścieżka powstała w Krakowie. W środę złożył interpelację w tej sprawie.

W Krakowie nie brak miejsc, gdzie jazda na rowerze, szczególnie po zmroku, jest niebezpieczna. Taka ścieżka z pewnością wpłynęłaby na poprawę bezpieczeństwa. Trzeba jednak pamiętać o kosztach. Ten odcinek, który powstał na Mazurach ma długość 100 metrów, a kosztował 120 tys. zł netto.

(wm)

fot. strabag.pl

Zobacz także