Krakowianie mają wielkie serca. Trwa zbiórka darów dla ukraińskich uchodźców (zdjęcia)

AKTUALIZACJA, GODZ. 17.45. W niedzielę, 27 lutego 2022 roku, o godz. 20.00 zawieszona zostanie zbiórka darów dla Lwowa. „Zostanie ona wznowiona, jak tylko wyślemy zebraną żywność, odzież i środki higieniczne z magazynów na granicę polsko-ukraińską” – informuje Urząd Miasta Krakowa.

AKTUALIZACJA, GODZ. 11.45

Urząd Miasta Krakowa poinformował na Facebooku, że konieczne jest ograniczenie w przyjmowaniu pomocy dla Lwowa.

Transporty do granicy i dalej są wstrzymywane (przez działania wojenne). Nasze magazyny są już pełne. Wasze dary trafią na Ukrainę, kiedy tylko będzie to możliwe. JEDNAK LWÓW PRZEKAZAŁ NAM LISTĘ PILNYCH POTRZEB .Potrzebne są środki ochrony osobistej (czyli kamizelki kuloodporne, hełmy, siatki maskujące), leki, antybiotyki, bandaże, generatory prądu, śpiwory, karimaty, łóżka polowe, latarki, baterie, środki do odkażania wody, apteczki.

Jeżeli macie możliwość dostarczyć palety, to chętnie przyjmiemy, aby przygotować do transportu, to co już zebrane – czytamy w komunikacie. 

 

Takiego odzewu na apel do krakowian o pomoc dla uchodźców, chyba nikt się nie spodziewał. Na stadion miejskim im. Henryka Reymana gdzie zorganizowano zbiórkę , ruszyły setki mieszkańców Krakowa.  

W całym Krakowie trwają zbiórki darów na rzecz osób uciekających z Ukrainy. By pomóc Ukraińcom, których kraj ogarnęła wojna, jednoczą się nie tylko fundacje i organizacje, ale także pojedyncze osoby. Krakowski magistrat zorganizował zbiórkę darów na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana gdzie codziennie, od godz. 12.00 do godz. 20.00. krakowianie mogą zostawić najpotrzebniejsze rzeczy dla uchodźców  

Zbiórka pod stadionem Wisły to największa zbiórka w Krakowie. Setki krakowian zjawiło się już pierwszego dnia, aby pomóc uchodźcom z Ukrainy.

fot. Czytelnik

Okazało się że ilość pomocy jaką zaoferowali krakowianie szybko przerosła możliwości magazynu, który przygotowali organizatorzy – teraz miasto szuka większej hali na dary.

fot. Czytelnik

 

Co przynoszą krakowianie? Głównie żywność z długim terminem przydatności, ubrania, środki czystości, koce i śpiwory. Tak jak 12-letnia  Nikola, która razem z rodzicami przyniosła kilka pełnych toreb

fot. Czytelnik

– Przynieśliśmy najpotrzebniejsze rzecz – mówi tata Nikoli – żywność, środki higieny osobistej, ubrania. Mieszkamy po drugiej stronie Błoń, jak tylko dowiedzieliśmy się o akcji, wiedzieliśmy ze musimy pomoc. To tez nauka dla młodego pokolenia. Dzisiaj my pomagamy, jutro być może to my będziemy potrzebowali pomocy – dodaje. 

Cały parking przed stadionem Wisły, okoliczne chodniki i alejki spacerowe szybko wypełnił się darami. Po posegregowaniu i spakowaniu na palety, pojadą ciężarówkami do Lwowa. Mer Lwowa Andrij Sadowy, partnerskiego miasta Krakowa, w dramatycznym apelu zwrócił się do władz miasta o pomoc. I taką pomoc otrzyma – tylko pierwszego dnia zbiórki zebrano ponad 50 ton darów.  

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

 

Jak wynika z pierwszych szacunków, potrzeby będą ogromne. Mieszkańcy Lwowa potrzebują m.in. koców termicznych, mat do spania z pokryciem foliowym, materaców, ubrań, środków higienicznych, naczyń kuchennych, środków antyseptycznych, zestawy medyczne, baterie. Jeśli chodzi o żywność, to organizatorzy proszą o przynoszenie produktów nadających się do szybkiego przygotowania, żywność puszkowaną, batony energetyczne. Lwów potrzebuje także generatorów prądotwórczych o dużej mocy.

Do magazynu na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana dary można przynosić  codziennie od godz. 12 do 20. Wejście  od strony parkingu przy ul. Reymana. Zbiórka trwa do odwołania. 

 

(JS)

 

Najnowsze

Co w Krakowie