W Krakowie zaczyna brakować pielęgniarek. Ukrainki na pomoc?

Czy w krakowskich szpitalach pojawią się pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi? O możliwość zatrudniania osób zza wschodniej granicy zaapelowała do ministra zdrowia Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych w Małopolsce.

Tylko w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Prokocimiu władze placówki mogłyby zatrudnić „z dnia na dzień” około 40 osób. Obecnie w szpitalu pracuje ich 1700, a średnia wieku to ok. 48 lat – czytamy w portalu Rynekzdrowia.pl.

W związku z obniżeniem wieku emerytalnego duża liczba pielęgniarek szybko nabędzie prawa do przejścia na emeryturę. Większość z nich zapowiada, że skorzysta z tej możliwości.

Stąd apel Rady Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych w Małopolsce. W piśmie do ministra przeczytać, że rada prosi o wprowadzenie ogólnokrajowego programu, który umożliwi zatrudnianie pielęgniarek m.in. z Ukrainy i Białorusi.

Przy obecnie obowiązującym prawie kobiety z tych krajów nie mogą podjąć w Polsce pracy jako pielęgniarki. Wszystko z powodu tego, że ich kraje nie należą do Unii Europejskiej, a system kształcenia w zawodzie pielęgniarki nie spełnia wymogów unijnych, które umożliwiają wydanie prawa wykonywania zawodu na terenie Polski.

(wm, rynekzdrowia.pl)

fot. iStock.com/Russel Weller

Zobacz także