Krakowscy kombatanci piszą do prezydenta: Są podstawy prawne do odebrania stopnia gen. Jaruzelskiemu

gen. Wojciech Jaruzelski / fot. Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, Wojskowa Agencja Fotograficzna

Skoro awansował Pan Prezydent pośmiertnie do stopnia generała brygady jednego z największych bohaterów w najnowszej historii Polski i świata, pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (czekam jeszcze na zaliczenie go w poczet kawalerów Orderu Orła Białego), to najwyższy czas odebrać w podobnym trybie generalskie szlify człowiekowi, który wiernie realizując interesy sowieckie w Polsce i przelewając krew rodaków na zawsze pogrążył się w niesławie – piszą do Andrzeja Dudy krakowscy kombatanci. Chcą, aby prezydent RP odebrał stopień generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu.

Poniżej publikujemy cały list w tej sprawie.

Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Dr Andrzej Duda

Przed kolejną rocznicą wprowadzenia w Polsce stanu wojennego zwracam się do Pana Prezydenta – w imieniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie – z ponowną prośbą o pozbawienie stopnia wojskowego generała Wojciecha Jaruzelskiego.

POKiN od 4 lutego 2010 roku konsekwentnie, lecz niestety bezskutecznie zabiega u kolejnych głów państwa o podjęcie tej ważnej decyzji, która stanowiłaby czytelne i sugestywne rozliczenie epoki PRL. Znając Pańską zdecydowanie negatywną ocenę tego okresu historycznego żywimy nadzieję, że może ona jednak wreszcie zapadnie.

Skoro awansował Pan Prezydent pośmiertnie do stopnia generała brygady jednego z największych bohaterów w najnowszej historii Polski i świata, pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (czekam jeszcze na zaliczenie go w poczet kawalerów Orderu Orła Białego), to najwyższy czas odebrać w podobnym trybie generalskie szlify człowiekowi, który wiernie realizując interesy sowieckie w Polsce i przelewając krew rodaków na zawsze pogrążył się w niesławie.

Powyższa prośba nie ma nic wspólnego z tzw. ustawą degradacyjną, która została przez Pana zawetowana w tym roku. Naszemu Porozumieniu zależy wyłącznie na symbolicznym, ale jednoznacznym wskazaniu Polakom, kto z narażeniem życia zasłużył się w walce o niepodległość Rzeczypospolitej i należą mu się od niej najwyższe honory, a kto powinien być trwale napiętnowany jako zdrajca rodzimej racji stanu; dlatego przywołuję w kontekście tych postaw jedynie dwa nazwiska: Kuklińskiego oraz Jaruzelskiego.

Przypominam, że prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z 2012 roku cała Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego została uznana za związek przestępczy o charakterze zbrojnym pod kierunkiem Wojciecha Jaruzelskiego. Wprawdzie jego samego wyłączono z procesu z uwagi na zły stan zdrowia, ale nigdy nie wypierał się swojej roli i wielokrotnie twierdził, że jest gotów wziąć odpowiedzialność na siebie. Sąd podkreślił, że ten związek miał swoją strukturę, przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały od marca 1981 roku, a na jego czele niewątpliwie stał gen. Jaruzelski. Potwierdził również, że – co wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego – dekrety i uchwała o wprowadzeniu stanu wojennego podjęte przez Radę Państwa 12 grudnia 1981 roku były nielegalne.

Na podstawie paragrafu 2. artykułu 327. kodeksu karnego można orzec degradację osoby, która w chwili popełnienia czynu zabronionego była żołnierzem w razie skazania za przestępstwo umyślne, jeżeli rodzaj czynu, sposób i okoliczności jego popełnienia pozwalają przyjąć, że sprawca utracił właściwości wymagane do posiadania stopnia wojskowego.

Apeluję do Pana Prezydenta o zastosowanie powyższego przepisu wobec człowieka najpełniej symbolizującego poddaństwo Polski wobec Związku Sowieckiego – generała Wojciecha Jaruzelskiego i pozbawienie go stopnia wojskowego w 37. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

Z wyrazami szacunku – dr Jerzy Bukowski hm, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie

Zobacz także