Krakowski polityk obśmiany w „Uchu Prezesa” i nic sobie z tego nie robi

Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz pokazuje, że wie, co to dystans do własnej osoby. Krakowski polityk został obśmiany w 13. odcinku „Uchu Prezesa” i zupełnie nic sobie z tego nie robi.

W najnowszym odcinku producenci mini-serialu wzięli na celownik liderów opozycji. Kolejno schodzą się do gabinetu prezesa, w pewnym momencie pojawia się postać, która wzoruje się na Kosiniaku-Kamyszu. Od razu wiadomo, że to on, bo narzeka, że okienko na wpisanie nazwiska jest za małe. – Pan ścieśnia – radzi sekretarka.

Spotkanie liderów opozycji kończy się wielką awanturą, tylko postać lidera PSL cały czas apeluje o spokój.

Polityków opozycji na Twitterze zahaczył Marek Migalski, a odpowiedział tylko Kosiniak-Kamysz:

Za co zgarnął całą furę serduszek. Internauci docenili jego dystans do własnej osoby i poczucie humoru.

Zobacz odcinek „Ucha Prezesa” o którym mowa:

(wm)

Zobacz także