Krakowski radny wezwany na policję! Co przeskrobał?

Fot. KRKnews

Radny Łukasz Wantuch dostał wezwanie na policję w sprawie zniszczenia cudzego mienia. Co przeskrobał radny Przyjaznego Krakowa? Chodzi zdarzenie z sierpnia zeszłego roku, kiedy po interwencji Łukasza Wantucha na antyaborcyjnym billboardzie zasłonięto zdjęcie martwych płodów.

O wezwaniu na policję poinformował sam radny Łukasz Wantuch. Początkowo nie wiedział, o co chodzi, ale zadzwonił na policję i tam usłyszał, że podobno zniszczył billboard antyaborcyjny na al. 29 Listopada.

Sprawa dotyczy więc interwencji radnego Wantucha, który zgłosił firmie reklamowej, by zasłoniła zdjęcie martwych płodów. Firma to zrobiła, ale radny podpisał wtedy zobowiązanie, że jeśli fundacja Pro-Prawo do Życia, która zapłaciła za billboardy wygra sprawę w sądzie, to radny pokryje wszystkie koszty. Wezwanie na policję dotyczy jednak art. 124 kodeksu wykroczeń, a więc niszczenia cudzego mienia. Radny został wezwany w charakterze świadka.

(GS)

Zobacz także