Krakowski radny zarejestrował 30 ciężarówek poza Krakowem. Po co? By zaoszczędzić na podatkach? Kto to jest?

Radny jednej z krakowskich dzielnic zarejestrował 30 ciężarówek poza Krakowem, by płacić niższe podatki od środków transportu. Taką informację podał na sesji Rady Miasta Włodzimierz Pietrus z PiS. – Żądam podania nazwiska! – grzmiał Andrzej Hawranek z PO. Nazwisko nie padło.

Informacja o radnym dzielnicowym prowadzącym firmę transportową z ciężarówkami zarejestrowanymi poza Krakowem padła podczas debaty na sesji Rady Miasta. Radni dyskutowali o stawkach podatku od środków transportowych na rok 2021.

Włodzimierz Pietrus z PiS powiedział, że zna radnego dzielnicowego, który ma 30 samochodów ciężarowych zarejestrowanych poza Krakowem. – Wcale się z tym nie kryje, rozbił to, by płacić niższe podatki – mówił radny PiS.

– Czy możemy coś z tym zrobić? – pytał poddenerwowany radny Łukasz Wantuch z Przyjaznego Krakowa. -Nie chodzi tylko o stronę etyczną tego postępowania i brak lokalnego patriotyzmu. Ale denerwuje mnie to, że Kraków traci w ten sposób pieniądze – mówił Łukasz Wantuch.

– Żądam, by radny Pietrus podał nazwisko tego radnego! – grzmiał Andrzej Hawranek z PO. – Radny to osoba publiczna i powinniśmy wiedzieć, kto wykorzystuje lukę w przepisach – argumentował.

Emocje próbował studzić Jacek Bednarz z Przyjaznego Krakowa. – Wiele firm rejestruje samochody poza Krakowem, by płacić niższe OC – tłumaczył. Z sali padła sugestia,że to może jego miał na myśli radny Pietrus. – To nie ja. Mam jeden samochód do 12 ton, jest zarejestrowany w Krakowie i tu płacę za niego podatek – zapewnił radny Bednarz. I przekonywał, że firmy transportowe lokują swoje samochody poza Krakowem, bo w mieście brakuje miejsc pod bazy transportowe.

Urzędnicy zapewniali radnych, że różnice stawek podatku od środków transportu w Krakowie i okolicach są niewielkie. 

(GEG)

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze

Co w Krakowie