Krakowskiego rowerzysty nic już nie zaskoczy…

… a już na pewno krakowskiego rowerzysty na Prądniku Białym, bo właśnie tam powstały stacje naprawy rowerów zrealizowane w ramach Budżetu Obywatelskiego.

Tak się składa, że jeden z redakcyjnych kolegów jest zapalonym rowerzystą. Mieszka w bloku, a to oznacza, że piwnicę ma zapchaną niemal po sufit, a w klatce niewiele miejsca na rozstawienie roweru, więc co dwa tygodnie wyjeżdża z domu pięć minut wcześniej, by zatrzymać się przy stacji naprawy rowerów i dopompować koła.

– Niekiedy trwa to chwilę dłużej, bo nie tylko ja mam taki rytuał. Czasem zdarza się też, że ktoś wykonuje poważniejsze naprawy – opowiada.

Mieszkańcy wskazali lokalizacje

Stacje wyposażone są w pompkę, różnego rodzaju klucze oraz inne narzędzia, które pomagają w naprawie roweru, wózka dziecięcego lub wózka dla osób niepełnosprawnych.

„Takie stacje w większości miast są standardem i można tam za darmo, ale samodzielnie naprawić sprzęt rowerowy. To poprawia bezpieczeństwo rowerzystów i nie tylko” – napisali wnioskodawcy projektu w Budżecie Obywatelskim, a mieszkańcy przyznali im rację, bo wniosek znalazł ich poparcie.

fot. ZIKiT

Postanowiono również, że to krakowianie zdecydują, gdzie te stacje powstaną. W tym celu przeprowadzono głosowanie na stronie internetowej Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, by to mieszkańcy mogli wskazać najczęściej uczęszczane trasy. Wybór padł na:

– Bezpośrednie sąsiedztwo stacji Wavelo na ulicy Mackiewicza/Opolska;

– Przystanek „Wyki”;

– Park Krowoderski, w pobliżu wejścia od strony ul. Batalionu „Skała” AK;

– Pętla Krowodrza Górka, obok stacji Wavelo.

Nie tylko rowery

Na stacji można przeprowadzić rutynowy przegląd roweru (np. dopompowanie kół, regulacja hamulców), ale te punkty są również zbawieniem dla cyklistów, którym rower niespodziewanie odmówi posłuszeństwa. Dzięki nim łatwiej wymienią pękniętą dętkę czy przykręcą poluzowaną śrubę.

„Samoobsługowe stacje posiadają linki/kody pozwalające podejrzeć w sieci materiały pomocne przy naprawie roweru, zatem będą: publiczne, dostępne każdego dnia, przez całą dobę i co najważniejsze łatwe w obsłudze” – napisali wnioskodawcy.

Rowery to jednak nie wszystko, ponieważ ze stacji korzystają także rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych jeżdżących na wózkach. Czasem przy stacji można spotkać również chłopców, którzy pompują piłki, ponieważ stacje wyposażone są w różne wentyle.

„Zwiększenie poczucia bezpieczeństwa użytkowników rowerów, może zachęcić innych mieszkańców do częstszego wybierania właśnie roweru jako środka lokomocji” – argumentowali wnioskodawcy, a mieszkańcy przyznali im rację.

np

zdjęcie tytułowe / fot. Foter.com

Świetny pomysł! Wkrótce w Krakowie wysyp darmowych gier 

Najnowsze

Co w Krakowie