Krewki dziadek wysiada z samochodu na ruchliwej ulicy. Co go tak wkurzyło? [WIDEO]

Agresja drogowa to nie tylko domena młodych ludzi. Na ulicy Nowohuckiej nerwów nie potrafił opanować starszy pan.

Korzystając z postoju na czerwonym świetle krewki dziadek wysiadł ze swojego samochodu i podszedł do auta, które stało przed nim. Coś tłumaczył, zamachnął się, a na koniec z całych sił trzasnął drzwiami. Zobaczcie sami.

Jak myślicie, co go tak wkurzyło?

(wm)

fot. Youtube.com

Zobacz także