KRKnews wygrywa w sądzie z wojewodą! Urzędnik zataił, ile zarabiała jego pracownica

Sąd / fot. pixabay

Wojewoda małopolski kolejny raz przegrywa w sądzie z KRKnews! Urzędnik zataił przed nami, ile zarabiała była już wicedyrektorka Biura Wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nakazał jednak, aby wojewoda odpowiedział na nasze pytania.

We wrześniu pytaliśmy wojewodę o karierę, którą w urzędzie robiła współpracownica Piotr Ćwika, Aneta Świętoniowska. Chcieliśmy dowiedzieć się, po jakim czasie awansowała na stanowisko wicedyrektora Biura Wojewody oraz ile zarabiała. Wówczas odmówiono nam odpowiedzi.

O szczegółach pisaliśmy tutaj:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nakazał jednak wojewodzie odpowiedzieć na nasze pytania. W uzasadnieniu wyroku czytamy, że „wynagrodzenia wraz ze wszystkimi składnikami (w tym także nagrody) finansowane są ze środków publicznych, a gospodarka tymi środkami jest jawna…). Wynagrodzenia pracowników Biura Wojewody należą do kategorii spraw o znaczeniu publicznym, a zatem żądane informacje mieszczą się w szeroko rozumianym pojęciu informacji publicznej”.

– O ile dziwiła mnie bezczynność wojewody, o tyle treść wyroku w żaden sposób mnie nie zaskoczyła – komentuje radca prawny Jan Hoffman. – Wyrok jest zasadny i w żaden sposób niekontrowersyjny, co musi jawić się jako oczywiste dla każdego, kto kiedykolwiek miał styczność z zagadnieniami związanymi z dostępem do informacji publicznej – dodaje.

Ćwik już przegrał! „Rażąco naruszył prawo”

Nie jest to pierwsza sprawa tego typu. Ponad rok temu nasza redakcja poprosiła o wykaz delegacji ówczesnego wojewody Piotra Ćwika. Urząd odmówił odpowiedzi, więc skierowaliśmy wniosek do sądu. Sędzia nie pozostawił na Ćwiku suchej nitki i stwierdził, że ten rażąco naruszył prawo!

„[…] Sąd […] stwierdza, że wojewoda dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 17 września 2019 r., a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa” – czytamy w wyroku.

– Bezczynność wojewody była w tej sprawie oczywista. Sąd w uzasadnieniu wskazał, że Małopolski Urząd Wojewódzki jest na tyle doświadczony w rozpoznawaniu wniosków o dostęp do informacji publicznej, że nie powinien popełniać tego typu błędów – podkreślał wówczas radca prawny Jan Hoffman.

(lm)

Zobacz także