Krótsza kwarantanna. I mniej badań na koronawirusa

Minister zdrowia Adam Niedzielski (fot. https://www.facebook.com/MZGOVPL)

Kwarantanna zostanie skrócona do 10 dni. A po jej zakończeniu jeśli osoba przebywająca w izolacji nie będzie mieć niepokojących objawów – nie będzie już obowiązku wykonania badań na obecność koronawirusa. Takie zmiany mają przyspieszyć powrót do normalnego życia po kwarantannie, ale też odciążą sanepid, bo będzie mniej badań na COVID-19.

O zmianach dotyczących zasad przebywania w kwarantannie lub izolacji oraz wykonywania testów na koronawirusa poinformował nowy minister zdrowia Adam Niedzielski. To z jednej strony spowoduje, że skończą się trwające nawet dwa miesiące kwarantanny, bo osoby chcące wrócić do normalnego życia nie mogą doczekać się na badanie. Z drugiej spowoduje zmniejszenie liczby wykonanych testów na koronawirusa, co odciąży sanepid i pozwoli zachować rezerwy na wypadek wzrostu zachorowań jesienią.

Minister zdrowia poinformował o skróceniu okresu kwarantanny z 14 do 10 dni i rezygnacji z obowiązku wykonywania testów na koronawirusa u osób objętych kwarantanną. Testy na COVID-19 będą wykonywane tylko u tych osób, które mają objawy koronawirusa.

Zmiany obejmą także przepisy izolacji. I w tym przypadku izolacja będzie trwała 10 dni i nie będzie konieczne wykonywanie testów na koronawirusa na zakończenie izolacji.

Nowe zasady są zgodne z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia. Minister Niedzielski podkreślił, że 10-dniowy okres izolacji jest bezpieczny i „nie powoduje wielkiego przyrostu ryzyka”.

Obecnie w kwarantannie przebywa ponad 100 tys. Polaków.

(GEG)

PILNE!!! Kraków w żółtej strefie

Zobacz także