Kto ratował seniora? Najpierw rodzina i sąsiadka, potem strażacy, w końcu pogotowie i śmigłowiec LPR

Musisz przeczytać

To był skuteczny łańcuch przeżycia. W gminie Liszki seniora, u którego nastąpiło nagłe zatrzymanie krążenia, ratowali najpierw domownicy, potem sąsiadka, następnie zajęli się nim strażacy, a w końcu pogotowie. Udało się!

„Około godziny 15, w jednym z domów w gminie Liszki, doszło do Nagłego Zatrzymania Krążenia u seniora. Na miejsce zdarzenia wysłane zostały dwa zespoły PRM oraz zastępy OSP i PSP” – podaje Kraków112 – Krakowskie Ratownictwo w Obiektywie.

Jak relacjonują ratownicy, jako pierwsi skuteczny łańcuch przeżycia zapoczątkowali domownicy, którzy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Chwilę potem dołączyła do nich sąsiadka, będąca jednocześnie pielęgniarką.

Z wezwanych na miejsce służb ratunkowych w pierwszej kolejności dotarli strażacy-ochotnicy z Kryspinowa, wraz z automatycznym defibrylatorem zewnętrznym AED. Po nim pojawił się naziemny zespół ratownictwa medycznego, który transportował innego pacjenta do szpitala.

Zespół tej karetki podjął medyczne czynności ratunkowe. Na końcu przyleciał jeszcze śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

„Podjęte czynności i działania pozwoliły na przywrócenie w pełni funkcji życiowych. Mężczyzna, został przetransportowany śmigłowcem do szpitalnego oddziału ratunkowego” – podsumowują ratownicy.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca