Kultura celtycka zdobywa popularność w Krakowie! Nadchodzi niezwykły dzień!

Zespół tańca irlandzkiego Eriu / fot. Robert Malec

Kultura celtycka zdobywa coraz większą popularność w Krakowie. W Dzień Św. Patryka odbywa się wiele wydarzeń takich jak koncerty czy pokazy tańca irlandzkiego. Znane budynki są podświetlane na zielono. W niektórych pubach można spróbować piwa w kolorze trójlistnej koniczny. Dlaczego to zagraniczne święto przyciąga tłumy?

Dzień Św. Patryka odbywa się 17 marca na pamiątkę śmierci tego znanego Irlandczyka. Patron Irlandii został natchniony przez Boga, by nawracać pogan. Istnieje wiele legend o tej postaci. Według jednej z nich Św. Patryk przepędził węże z wyspy. Symbolem Irlandii jest trójlistna koniczyna, ponieważ posługując się tą rośliną, patron tłumaczył Irlandczykom czym jest Trójca Święta.

Podczas obchodów święta mieszkańcy Irlandii ubierają się na zielono. W całym kraju są organizowane festyny i parady uliczne. W tym dniu każdy Irlandczyk obowiązkowo musi wypić whisky lub ewentualnie zielone piwo. Wiele obiektów na całym świecie jest oświetlonych zielenią. W tym kolorze barwi się nawet rzeki.

Celtycki Kraków

W Polsce kultura celtycka zdobywa coraz większą popularność. Pierwsze zespoły tańca i muzyki irlandzkiej zaczęły powstawać w latach 90-tych. Przez wiele lat w Będzinie odbywał się Festiwal Muzyki Celtyckiej „Zamek”.

W Krakowie również można spotkać tak zwanych celtofilów, czyli miłośników kultury celtyckiej w Polsce. W naszym mieście odbywa się wiele koncertów muzyki irlandzkiej. Niektóre puby są urządzone w stylu nawiązującym do Irlandii. W Krakowie można nawet podjąć się nauki gry na szkockich dudach czy… tańca irlandzkiego!

– Muzykę celtycką zacząłem grać przez przypadek. Z czasem okazało się, że można aranżować ją na wiele sposobów i daje to wiele możliwości. Gramy w sposób bardziej nowoczesny. Nie odgrywamy jeden do jeden znanych ludowych melodii. Zawsze staramy się poprawić brzmienie czy dodać coś od siebie – mówi Wojtek, muzyk z krakowskiego zespołu muzyki celtyckiej SheeBan.

– Gdy byłam w liceum to bardzo lubiłam występy zespołów grających muzykę irlandzką. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam występujące tancerki, to moim marzeniem stało się tak samo tańczyć. W końcu się to spełniło i teraz można zobaczyć mnie na scenie – stwierdza Ula, tancerka zespołu Eriu.

– Byłam na wakacjach u cioci w Irlandii. Od tamtej pory zafascynowała mnie ta kultura. Gdy tylko mam okazję wybieram się na zielone piwo ze znajomymi lub whisky, a także na koncerty czy pokazy tańca irlandzkiego – zdradza Edyta, celtofil.

Skąd bierze się fascynacja kulturą irlandzką wśród krakowian? Wiele osób mieszkało przez pewien czas w Irlandii i ma tam przyjaciół. Przychodząc na pokazy tańca irlandzkiego czy koncerty zostają przywołane miłe wspomnienia. Niektórzy są ciekawi i chcą poznać nową kulturę. Inni przychodzą na występy znajomych, którzy grają lub tańczą.

Niezwykłe wydarzenia z okazji Dnia Św. Patryka

W niedzielę, w Nowohuckim Centrum Kultury zespół Eriu zaprezentuje spektakl Wind Dancer. Po raz pierwszy tancerki zatańczą do muzyki granej na żywo przez zespół SheeBan. Podczas występu będzie można zobaczyć tańce wykonywane w baletkach oraz w butach do stepowania.

– Jest dla nas nowe wyzwanie. Mamy parę spektakli w naszej historii. Postanowiłyśmy wprowadzić urozmaicić naszą pracę. Gdy zobaczyłyśmy, że reaktywował się krakowski zespół grający muzykę celtycką SheeBan, to przyglądałyśmy się im i stwierdziłyśmy, że chcemy spróbować. Ciągle się docieramy. Wyzwanie jest dla obu stron. Dla nas, bo jest to muzyka na żywo i wszystko może się przydarzyć. Z kolei zespół aranżuje naszą muzykę – opowiada Joanna, która od wielu lat tańczy w zespole Eriu.

– Okazuje się, że granie z tancerkami to zupełnie inna sprawa. Dziewczyny potrzebują stały podkład. Nie wymaga to wielu zabiegów aranżacyjnych, ale potrzebna jest dyscyplina. Wszystko musi być idealnie odegrane. Każda nasza pomyłka, z której wychodzilibyśmy obronną ręką podczas koncertu w przypadku grania podkładu do tańca mogłaby sprawić, że wszystko się posypie. To jest dla nas nowość. Granie muzyki dla tancerek nie pozostawia możliwości na improwizację – informuje Wojtek.

Podobnie jak rok temu niektóre budynki zostaną oświetlone zielonym kolorem. Rok temu na jeden dzień barwy zmieniła Tauron Arena Kraków, kładka o. Bernatka czy estakada tramwajowa Lipska-Wielicka.

Zielone trunki będzie można skosztować m.in. w Browarze Lubicz, Cafe Szafe, Klubie Społem, Boardowej czy w Pod Pijanym Elfem.

Just.

Zobacz także