Lipiec ostro o związkowcach „S”: łamistrajki

Nie milkną komentarze w sprawie porozumienia Solidarności z rządem. Ostro o działaniach związkowców wypowiedział się poseł PO Grzegorz Lipiec, nazywając ich „łamistrajkami”.

Przypomnijmy, po niedzielnych rozmowach związków zawodowych ze stroną rządową Solidarność kierowana przez Ryszarda Proksę przystała na propozycje rządu i podpisała porozumienie. Przewiduje ono m.in. 15 proc. podwyżki w 2019 roku, skrócenie ścieżki awansu zawodowego i zmiany w systemie oceniania nauczycieli.

Te zapisy nie zadowoliły pozostałych dwóch central związkowych – ZNP i Forum Związków Zawodowych, które odeszły od stołu rozmów, rozpoczynając tym samym dzisiejszy strajk. Solidarność obwieściła, że od strajku się odcina i zaapelowała, by nauczyciele nie przyłączali się do protestu.

Działanie nauczycielskiej Solidarności wywołało lawinę komentarzy, w większości niepochlebnych. Podnoszone są argumenty, że podpisanie porozumienia to krok w stronę dzielenia związków zawodowych, które w sprawie nauczycieli winny mówić jednym głosem, a także, że rząd podpisał porozumienie z samym sobą, bowiem „Solidarność” stalą się de facto przybudówką Prawa i Sprawiedliwości.

Do krytyki związkowców „S” dołączył Grzegorz Lipiec. – Pamiętam jak się krzyczało na manifestacjach w latach 80- tych „Neozwiązki na Powązki”. Pamiętam też taki obrzydliwy film o „bohaterskim” łamistrajku pt. „Godność”. Zresztą bycie w tym związku pod przewodnictwem pana Dudy to już i tak jest powód do wstydu. Ciekawe ile osób teraz od nich odejdzie – napisał krakowski poseł na Facebooku.

Dziś o porozumieniu Solidarności z rządem mówił także Grzegorz Schetyna, szef Platformy Obywatelskiej, który zapewniał, że do żadnego porozumienia nie doszło, bo jeżeli szef nauczycielskiego związku jest jednocześnie radnym PiS, to jest to „żart, a nie rozmowa”.

Zobacz także